Wyższe odprawy, o wiele większy urlop, a nawet wyższa pensja. Od 1 maja gigantyczne zmiany w Twojej pracy
Przez lata tysiące Polaków pracowało na umowach zlecenia lub prowadziło własną działalność, a potem wracało na etat – traktowane przez pracodawcę jak ktoś zupełnie nowy, bez prawa do wyższej odprawy czy dłuższego wypowiedzenia. Od 2026 roku ta zasada odchodzi w przeszłość. Nowelizacja kodeksu pracy zmienia reguły obliczania stażu pracy, co bezpośrednio przekłada się na wysokość świadczeń przy zwolnieniu i przejściu na emeryturę. Zmiany dotyczą nawet 5 milionów pracowników w Polsce.

Fot. Shutterstock
Zleceniobiorcy i przedsiębiorcy wchodzą do systemu emerytalnego
Podstawa zmian to ustawa z 26 września 2025 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 1 stycznia 2026 r. Jej główną ideą jest rozszerzenie pojęcia stażu pracy – do tej pory liczonego niemal wyłącznie na podstawie umów o pracę – o cały szereg innych form aktywności zawodowej.
Do stażu pracy, od którego zależą kluczowe świadczenia pracownicze, zalicza się teraz m.in. okresy:
- wykonywania pracy na umowie zlecenia lub umowie o świadczenie usług,
- prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG),
- współpracy z osobą prowadzącą taką działalność,
- pracy za granicą, jeśli można ją potwierdzić stosownymi dokumentami,
- bycia wspólnikiem jednoosobowej spółki z o.o. lub spółek osobowych (jawnej, komandytowej, partnerskiej).
Warunek jest jeden: w tych okresach musiały być opłacane składki na ubezpieczenia społeczne – w szczególności emerytalne i rentowe. Bez tego dokumentacja traci moc dowodową.
Co ważne, nowelizacja działa wstecz – lata przepracowane przed 1 stycznia 2026 r. w tych formach również wchodzą do nowego stażu. Pracownicy, którzy dokumenty złożą pracodawcy, mogą liczyć na natychmiastową aktualizację uprawnień.
Dwa rodzaje stażu – i oba mają znaczenie przy odprawie
Przepisy rozróżniają 2 rodzaje stażu pracy, które wpływają na świadczenia wypłacane przy rozwiązaniu umowy.
Staż ogólny – to suma wszystkich okresów zatrudnienia u różnych pracodawców. Decyduje m.in. o wymiarze urlopu wypoczynkowego. Po zmianach, do stażu ogólnego wliczane są też zlecenia i działalność gospodarcza – nawet jeśli były wykonywane dla zupełnie innej firmy niż obecny pracodawca.
Zakładowy staż pracy – to staż u konkretnego pracodawcy. On właśnie decyduje o długości okresu wypowiedzenia i wysokości odprawy przy zwolnieniu. Nowelizacja wprost wskazuje, że do zakładowego stażu pracy wlicza się także okresy, gdy pracownik wykonywał zlecenie dla swojego obecnego pracodawcy – nawet jeśli nie było to formalne zatrudnienie na etat.
To zmiana o ogromnym znaczeniu praktycznym. Pracownik, który przez 6 lat pracował dla firmy na zleceniu, a od roku jest zatrudniony na umowie o pracę, ma zakładowy staż wynoszący 7 lat – a nie 1 rok, jak było wcześniej.
Odprawa przy zwolnieniu – progi rosną razem ze stażem
Wysokość odprawy przy zwolnieniu z przyczyn leżących po stronie pracodawcy – zarówno w ramach zwolnień grupowych, jak i indywidualnych, gdy pracodawca jest wyłącznym powodem rozwiązania umowy – reguluje ustawa z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr 90, poz. 844 z późn. zm.). Obowiązek jej wypłaty dotyczy pracodawców zatrudniających co najmniej 20 pracowników.
Progi świadczenia są 3:
- staż krótszy niż 2 lata – odprawa w wysokości 1-miesięcznego wynagrodzenia,
- staż od 2 do 8 lat – odprawa 2-miesięczna,
- staż powyżej 8 lat – odprawa 3-miesięczna.
Dzięki nowym zasadom obliczania stażu wielu pracowników automatycznie przeskakuje do wyższego progu. Ktoś, kto na etacie jest od 3 lat, ale wcześniej przez 6 lat pracował dla tego samego pracodawcy na zleceniu, ma zakładowy staż wynoszący 9 lat – a to oznacza odprawę 3-miesięczną zamiast 2-miesięcznej.
Podstawą obliczenia odprawy jest przeciętne miesięczne wynagrodzenie z ostatnich 3 miesięcy przed rozwiązaniem umowy. Wlicza się do niego nie tylko wynagrodzenie zasadnicze, ale też premie, dodatki funkcyjne i inne świadczenia regularnie wypłacane pracownikowi. Górna granica odprawy to równowartość 15-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę – w 2026 r. minimalna płaca wynosi 4 806 zł brutto, co daje pułap 72 090 zł brutto.
Odprawa emerytalna – ile dostanie pracownik kończący karierę?
Odrębną kategorią jest odprawa emerytalna i rentowa – jednorazowe świadczenie przysługujące każdemu pracownikowi zatrudnionemu na umowę o pracę, powołanie, mianowanie lub z wyboru, którego stosunek pracy ustaje w związku z przejściem na emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy. Reguluje to art. 92¹ Kodeksu pracy (Dz.U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 z późn. zm.).
W przypadku odejścia na emeryturę minimalna kwota odprawy to 1-miesięczne wynagrodzenie – niezależnie od stażu pracy. Pracodawca może przyznać więcej, jeśli przewiduje to układ zbiorowy pracy lub regulamin wynagradzania, ale poniżej tej granicy zejść nie może.
Niektóre grupy zawodowe mają wyższe stawki ustawowe:
- Nauczyciele – zgodnie z Kartą nauczyciela: staż poniżej 20 lat daje odprawę 2-miesięczną, a co najmniej 20 lat – 3-miesięczną,
- Pracownicy samorządowi – zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych: staż krótszy niż 20 lat to odprawa 2-miesięczna, dłuższy – 3-miesięczna.
Odprawa emerytalna przysługuje jednorazowo w ciągu całego życia zawodowego – nie można jej pobrać ponownie u kolejnego pracodawcy. Pracodawca ma obowiązek odnotować jej wypłatę w świadectwie pracy.
Pod względem podatkowym oba rodzaje odpraw są opodatkowane PIT (jako przychód ze stosunku pracy), ale nie podlegają składkom ZUS – ani emerytalnym i rentowym, ani zdrowotnemu. Pracownik otrzymuje świadczenie pomniejszone jedynie o zaliczkę na podatek dochodowy. Wyjątek: osoby korzystające z ulgi dla pracujących seniorów mogą być zwolnione z PIT od odprawy emerytalnej.
Budżetówka już działa na nowych zasadach, prywatne firmy mają czas do maja
Nowelizacja nie weszła w życie jednocześnie dla wszystkich. Harmonogram wdrożenia jest dwuetapowy:
- Od 1 stycznia 2026 r. – nowe zasady obowiązują w sektorze finansów publicznych: urzędy, sądy, instytucje państwowe, ZUS, NFZ, uczelnie publiczne i inne jednostki budżetowe,
- Od 1 maja 2026 r. – przepisy obejmą wszystkich pozostałych pracodawców, czyli firmy prywatne i organizacje spoza sektora publicznego.
Pracownicy sektora publicznego, którzy udokumentują pracodawcy dodatkowe okresy aktywności zawodowej, mogą już teraz korzystać z wyższych świadczeń. W sektorze prywatnym do maja 2026 r. działy kadr mają czas na weryfikację dokumentacji i aktualizację akt osobowych.
Dokumenty zrobi ZUS – ale tylko na wniosek
Zmiana przepisów nie zadziała automatycznie. Żeby nowe okresy pracy zostały doliczone do stażu, pracownik musi dostarczyć pracodawcy odpowiednią dokumentację. Dla lat przepracowanych w ramach ubezpieczonej działalności lub zlecenia – kluczowe są zaświadczenia z ZUS potwierdzające opłacanie składek.
ZUS wydaje takie zaświadczenia na wniosek zainteresowanego (formularz USP lub US-7 dla okresów sprzed 1999 r.). Instytucja zapewnia, że nie trzeba się z tym spieszyć – wnioski można składać na bieżąco, a ZUS nie narzuca terminów. Jeśli ZUS nie dysponuje danymi za dany okres, ciężar udowodnienia stażu spada na pracownika, który musi zebrać inne dowody – umowy, rachunki, potwierdzenia przelewów.
Co powinieneś teraz zrobić – porady dla czytelnika
- Sprawdź swój staż od nowa. Jeśli przez kilka lat pracowałeś na zleceniu, prowadziłeś JDG lub pracowałeś za granicą, te okresy mogą teraz podnieść twój staż – a razem z nim wysokość potencjalnej odprawy przy zwolnieniu, dodatek stażowy czy wymiar urlopu.
- Złóż wniosek do ZUS. Jeśli opłacałeś składki w ramach działalności lub zlecenia, wystąp do ZUS o zaświadczenie potwierdzające te okresy (formularz USP lub US-7 dla lat sprzed 1999). Masz na to czas, ale warto działać zawczasu – a nie dopiero przy zwolnieniu.
- Przekaż dokumenty pracodawcy. Samo posiadanie zaświadczenia nie wystarczy – musisz dostarczyć je do działu kadr, żeby zostało uwzględnione w aktach osobowych i rozliczeniu uprawnień.
- Sprawdź regulamin wynagradzania. Twój pracodawca może mieć wewnętrzne przepisy przewidujące wyższe odprawy niż ustawowe minimum. Warto to wiedzieć – szczególnie jeśli zbliżasz się do granicy stażowej lub planujesz przejście na emeryturę.
- Jeśli prowadzisz firmę – przygotuj się na wyższe koszty. Od 1 maja 2026 r. działy kadr w prywatnych firmach będą musiały przeliczyć staż wszystkich pracowników i zaktualizować akta osobowe. Nowe staże mogą przesunąć część osób do wyższych progów urlopowych, a przy ewentualnych zwolnieniach – do wyższych odpraw. Warto przygotować symulację kosztową zawczasu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.