Chcą, by rodzice małych dzieci pracowali godzinę krócej
PSL chce skrócenia o godzinę czasu pracy jednemu z rodziców dzieci do 10 roku życia, aby – jak uzasadnia Stronnictwo – „rodzina była zdrowsza i lepiej funkcjonowała”. PSL zapowiada złożenie w najbliższym czasie w Sejmie projektu w tej sprawie.

Fot. Pixabay
Na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, poinformował, że ludowcy przygotowali projekt ustawy, który przewiduje skrócenie o godzinę czasu pracy jednemu z rodziców dzieci do 10 roku życia. Podkreślił, że jego partii zależy na „wspieraniu polityki rodzinnej”.
„Dzisiaj jest możliwość krótszego czasu pracy dla kobiet, które karmią swoje dzieci w pierwszych latach życia. Chcielibyśmy, żeby godzinę krócej pracował jeden z rodziców – kiedy odwożą dzieci do szkoły, czy przedszkola. Chcielibyśmy wprowadzić skrócony czas pracy o godzinę dla rodziców dzieci do 10 roku życia” – powiedział szef Stronnictwa.
„Nic się nie stanie, jeżeli w ten sposób wesprzemy politykę rodzinną. Oczywiście wynagrodzenie będzie, jak za pełen czas pracy” – wskazał Kosiniak-Kamysz.
Pomysłodawca projektu, poseł PSL Mieczysław Kasprzak ocenił, że będzie to „realne wsparcie dla rodzin w wychowaniu dzieci”. Jak przekonywał ułatwi to zainteresowanie się dzieckiem oraz pozwoli na poświęcenie mu więcej czasu.
Dodał, że granica wieku 10 lat pojawiła się dlatego, że do tego czasu dziecko nie jest samodzielne i wymaga opieki.
Źródło: www.kurier.pap.pl
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.