Atak w warszawskiej szkole. 21-latka usłyszała pięć zarzutów. Sąd zdecydował w sprawie jej aresztu

Są nowe informacje po ataku nożem w szkole dla dorosłych przy ulicy Mińskiej w Warszawie. Zatrzymana 21-latka usłyszała w prokuraturze pięć zarzutów. Sąd zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Informację o zarzutach i decyzji sądu przekazała 11 października Policja Praga-Południe.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Bartek / Warszawa w Pigułce.

Pięć zarzutów po ataku w szkole

Najnowszy komunikat policji przedstawia kwalifikację czynów zarzucanych zatrzymanej kobiecie. Śledczy zarzucają jej usiłowanie zabójstwa trzech osób, a także naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszki i kierowanie gróźb karalnych. Łącznie przedstawiono jej pięć zarzutów. Policja poinformowała również, że sąd zastosował wobec podejrzanej trzymiesięczny areszt. W opublikowanej informacji nie opisano szczegółowo okoliczności zdarzenia z udziałem policjantki ani treści zarzucanych gróźb.

17-latka została zaatakowana w sekretariacie

O przebiegu zdarzenia informowaliśmy wcześniej na podstawie wypowiedzi rzecznika Komendy Stołecznej Policji Jacka Wiśniewskiego dla Warszawy w Pigułce. Jak przekazał rzecznik, do ataku doszło w okolicach południa, wewnątrz szkoły dla dorosłych przy ulicy Mińskiej. 21-letnia kobieta, która uczyła się w tej placówce, zaatakowała nożem 17-latkę bezpośrednio w sekretariacie. Poszkodowana doznała ran ciętych i została przewieziona do szpitala. Według informacji przekazanych wówczas przez policję jej stan nie zagrażał życiu.

W zdarzeniu uczestniczyły również dwie inne osoby, w wieku 17 i 24 lat. W pierwszej relacji dla naszej redakcji rzecznik nie wyjaśniał szczegółowo ich roli ani nie przedstawiał kwalifikacji prawnej dotyczącej poszczególnych pokrzywdzonych. Najnowszy komunikat wskazuje już na zarzuty usiłowania zabójstwa trzech osób. Nie zawiera jednak szczegółowego opisu każdego z zarzucanych czynów. Nie podano w nim również nowych informacji o stanie zdrowia osób uczestniczących w zdarzeniu.

Mężczyzna odebrał kobiecie nóż. Policja dotarła po czterech minutach

Jak wcześniej wyjaśniał Jacek Wiśniewski, kobieta została obezwładniona przez dorosłego mężczyznę, który odebrał jej nóż. Rzecznik podkreślił, że policjanci pojawili się na miejscu już cztery minuty po otrzymaniu zawiadomienia. Funkcjonariusze zatrzymali 21-latkę i rozpoczęli czynności z jej udziałem. W momencie zatrzymania kobieta nie komentowała swojego zachowania ani nie tłumaczyła przyczyn ataku. W przekazanej wtedy relacji nie było również informacji, czy znała zaatakowaną 17-latkę.

Obecnie wiadomo już, że sprawa przeszła do etapu przedstawienia zarzutów i rozpoznania przez sąd kwestii tymczasowego aresztowania. Najnowsza informacja Policji Praga-Południe nie wyjaśnia motywu działania podejrzanej. Nie podaje także, czy przyznała się do zarzucanych czynów i czy złożyła wyjaśnienia. Potwierdzone pozostają przedstawienie pięciu zarzutów oraz zastosowanie aresztu na trzy miesiące. Zarzuty są stanowiskiem śledczych wobec podejrzanej, a nie prawomocnym rozstrzygnięciem jej winy.

Fot. Bartek / Warszawa w Pigułce.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl