Decyzja zapadła. Największy bank w Polsce blokuje te przelewy [15.08.2023]
PKO Bank Polski wprowadza ograniczenia w transakcjach z wybranymi krajami i instytucjami finansowymi. Inne banki również podążają tą ścieżką. Analitycy zwracają uwagę, że sankcje są skuteczne.

Według oficjalnych informacji, PKO BP zastosował restrykcje wobec przelewów w różnych walutach, dotyczących banków z Rosji i Białorusi. Lista banków objętych tymi ograniczeniami dostępna jest na oficjalnej stronie banku.
Ten ruch jest reakcją na międzynarodowe naciski oraz sankcje, które motywują globalne instytucje do wprowadzenia środków zapobiegawczych.
PKO BP sygnalizuje również potencjalne komplikacje w realizacji transakcji do instytucji finansowych w Rosji, Białorusi oraz Ukrainie, wskazując, że takie transakcje mogą być bardziej dokładnie analizowane, co może prowadzić do opóźnień lub nawet anulowania przez banki pośredniczące lub organy regulacyjne za granicą.
Oświadczenie PKO BP
Bank wydał oficjalne oświadczenie, w którym w skrócie przedstawiono:
- Przelewy do rosyjskich i białoruskich banków z poniższej listy zostały zawieszone z powodu sankcji.
- Realizacja płatności do innych banków z Rosji, Białorusi i Ukrainy może być skomplikowana z powodu zwiększonej kontroli lub odrzutów od innych instytucji lub regulatorów.
- Nie przetwarzamy transakcji w walucie RUB z innych instytucji.
Nie tylko PKO BP postanowił wprowadzić takie środki. Grupa BPS w listopadzie poprzedniego roku zdecydowała się na podobne działanie, podkreślając restrykcje związane z handlem dotyczącym Rosji. BNP Paribas oraz austriacki Raiffeisen Bank International (RBI) również wprowadziły swoje ograniczenia w tej kwestii.
Międzynarodowe sankcje
Kraje takie jak USA, UE, Wielka Brytania, Japonia i Kanada nałożyły sankcje na sektor bankowy Rosji. Obejmują one m.in. zakaz współpracy z kluczowymi bankami rosyjskimi oraz zamrożenie ich aktywów poza Rosją.
Opinia ekspertów
Analitycy podkreślają, że sankcje mają pozytywny wpływ. Mimo to, Rosja poszukuje nowych partnerów handlowych poza Europą, ale nie udało się jej zrekompensować spadku PKB. Przed konfliktem, MFW przewidywał wzrost PKB Rosji o 3%, ale rzeczywistość była inna – spadek o 2%. Rosja boryka się również z brakiem pracowników, co jeszcze bardziej wpływa na jej sytuację gospodarczą.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.