Groźba awarii w elektrowni atomowej po rosyjskim ataku! „Następstwa radiacyjne dla całego świata”
W wyniku zmasowanego ostrzału Rosjan, w wielu miejscach Ukrainy nie ma prądu. Zaporoska Elektrownia Atomowa została odcięta. Po 10 dniach skończą się zapasy paliwa dla agregatów. Potem może dojść do katastrofy.
![]()
„W razie braku możliwości wznowienia zewnętrznego zasilania elektrowni po tym czasie (po 10 dniach) może dojść do awarii z następstwami radiacyjnymi dla całego świata” – ostrzegł koncern Enerhoatom na Telegramie.
„Obecnie elektrownia jest pozbawiona napięcia i już po raz szósty w czasie okupacji pozostaje w trybie blackout. Bloki 5 i 6 są wyłączane na zimno, a 18 generatorów diesla zaczęło pracować, aby zasilać wewnętrzne obciążenia elektrowni. Na ich działanie pozostało zapas paliwa na 10 dni. Odliczanie się rozpoczęło” – wyjaśnia firma.
Jeśli zewnętrzne zasilanie elektrowni nie zostanie przywrócone w tym czasie, może dojść do wypadku z konsekwencjami radiacyjnymi dla całego świata – ostrzega ukraiński Enerhoatom.
„W tej chwili pilnie potrzebne są działania całej społeczności międzynarodowej, aby Rosjanie wycofali się z terytorium elektrowni i aby elektrownia przeszła pod pełną kontrolę właściwego prawowitego operatora, czyli ukraińskiego Energoatomu, a warunki przywrócono w celu zachowania i zabezpieczenia bezpieczeństwa jądrowego, radiacyjnego i fizycznego obiektu jądrowego” – pisze koncern.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.