Jeden rok produkcji może zdecydować o wjeździe do Warszawy. W 2028 roku zmieni się wszystko
Dwa niemal identyczne samochody, ten sam model i ten sam silnik, ale jeden został wyprodukowany pod koniec 2008 roku, a drugi w 2009 roku. W warszawskiej Strefie Czystego Transportu ta różnica może mieć znaczenie. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązuje już drugi etap SCT, który wykluczył kolejną grupę starszych samochodów. Sam rocznik nie zawsze jednak przesądza sprawę. Starszy diesel może nadal spełnić wymagania, jeżeli ma odpowiednią normę emisji spalin – obecnie co najmniej Euro 5.

Jeszcze większa zmiana przyjdzie 1 stycznia 2028 roku. Wtedy poprzeczka ponownie pójdzie w górę, a jednocześnie zakończy się szczególne zwolnienie, z którego do końca 2027 roku może korzystać część mieszkańców Warszawy. Dla diesli graniczny stanie się wtedy rocznik 2014 i norma Euro 6, a dla samochodów benzynowych rocznik 2005 i Euro 4. Wjazd autem, które nie spełnia wymagań i nie korzysta z żadnego z wyjątków, może zakończyć się grzywną do 500 zł.
Diesel z 2008 roku może nie wjechać, a samochód z 2009 roku już tak
Obecne zasady obowiązują od 1 stycznia 2026 roku. W przypadku samochodów osobowych z silnikiem Diesla uchwała wymaga spełnienia przynajmniej normy Euro 5 lub wyprodukowania auta nie wcześniej niż w 2009 roku. To właśnie słowo „lub” jest tutaj bardzo ważne. Rocznik jest jednym ze sposobów zakwalifikowania samochodu, ale nie jedynym. Jeżeli starszy pojazd rzeczywiście spełnia wymaganą normę emisji, sam wcześniejszy rok produkcji nie musi go automatycznie eliminować.
Najprostszy przykład to diesel z 2008 roku. Jeżeli spełnia tylko Euro 4, na obecnych zasadach nie spełnia wymogów SCT. Jeżeli jednak konkretny egzemplarz z tego samego rocznika ma potwierdzoną normę Euro 5, może zostać dopuszczony na podstawie normy emisji. Z kolei diesel z 2009 roku mieści się już w kryterium rocznikowym. Dlatego przy samochodach produkowanych w okresach przejściowych nie należy oceniać możliwości wjazdu tylko na podstawie daty widocznej w dowodzie.
Podobny mechanizm działa dla benzyny i samochodów z instalacją LPG. Obecnie wymagane jest co najmniej Euro 3 albo rok produkcji nie wcześniejszy niż 2000. Benzynowe auto z 1999 roku, które nie spełnia Euro 3, nie przejdzie więc zwykłej weryfikacji. Egzemplarz z tego samego roku z potwierdzoną normą Euro 3 może zostać oceniony inaczej. Samochód wyprodukowany w 2000 roku mieści się natomiast w kryterium wieku.
W 2027 roku zasady się nie zmienią. Prawdziwe zaostrzenie nastąpi 1 stycznia 2028 roku
W harmonogramie warszawskiej SCT kolejne wymagania nie wchodzą co roku. Drugi etap rozpoczął się 1 stycznia 2026 roku i pozostanie w mocy także przez cały 2027 rok. Dopiero 1 stycznia 2028 roku rozpocznie się etap trzeci. Wtedy w przypadku samochodów benzynowych wymagane będzie co najmniej Euro 4 albo rok produkcji 2005 lub późniejszy. Dla diesli próg przesunie się znacznie mocniej – do Euro 6 albo rocznika 2014.
Wtedy bardzo czytelnym przykładem stanie się diesel z 2013 i 2014 roku. Auto z 2013 roku spełniające tylko Euro 5 nie będzie spełniało podstawowych wymogów etapu trzeciego. Samochód wyprodukowany rok później, czyli w 2014 roku, zmieści się już w kryterium rocznikowym. Również starszy diesel może pozostać dopuszczony, jeśli rzeczywiście spełnia Euro 6. W praktyce może więc dojść do sytuacji, w której o możliwości wjazdu decyduje jeden rok produkcji albo wpis dotyczący normy emisji.
Dla benzyny granica będzie przebiegała podobnie. Samochód z 2004 roku niespełniający Euro 4 nie przejdzie zwykłych wymagań obowiązujących od 2028 roku, podczas gdy auto z 2005 roku znajdzie się już po właściwej stronie granicy rocznikowej. Starszy egzemplarz może się jednak obronić normą Euro 4. Dlatego przy autach z lat granicznych sprawdzenie konkretnego pojazdu jest dużo rozsądniejsze niż kierowanie się prostą tabelą „ten rocznik wjeżdża, ten nie”.
Mieszkaniec Warszawy może dziś jeździć starszym autem. To zwolnienie kończy się wraz z 2027 rokiem
Jest jeszcze jeden bardzo ważny wyjątek, przez który 2027 rok może być dla części kierowców bardziej istotny niż sama zmiana norm. Osoby zameldowane w Warszawie i rozliczające tutaj podatek dochodowy mogą do końca 2027 roku korzystać z czasowego zwolnienia z wymagań SCT dla odpowiednio wcześniej posiadanych pojazdów. Warunkiem jest między innymi to, aby data ostatniej rejestracji pojazdu była wcześniejsza niż 1 stycznia 2024 roku, z wyjątkami przewidzianymi w uchwale.
W praktyce oznacza to, że warszawiak spełniający wszystkie warunki zwolnienia może obecnie poruszać się po strefie autem, które według zwykłej tabeli norm byłoby już za stare. To uprawnienie nie jest jednak bezterminowe. 31 grudnia 2027 roku kończy się szczególne zwolnienie przewidziane dla tej grupy mieszkańców i firm. Od kolejnego dnia znaczenie będą miały ostrzejsze wymagania etapu trzeciego, chyba że właściciel pojazdu będzie korzystał z innego wyjątku przewidzianego przepisami.
Bezterminowy wyjątek przewidziano między innymi dla określonej grupy seniorów. Dotyczy osób, które do końca 2023 roku ukończyły 70 lat i najpóźniej 31 grudnia 2023 roku były właścicielami lub współwłaścicielami wskazanego samochodu. Osobne zasady dotyczą także między innymi osób posiadających europejską kartę parkingową, pojazdów specjalnych, historycznych oraz służb. Są też ograniczone wyjątki związane z sytuacjami losowymi.
Strefa nie obejmuje całej Warszawy. To 37 kilometrów kwadratowych centralnej części miasta
Warszawska SCT obejmuje całe Śródmieście oraz fragmenty sąsiednich dzielnic centralnych. Łącznie strefa ma około 37 km kw., czyli około 7 proc. powierzchni miasta. Jej granice wyznaczają między innymi Aleja Prymasa Tysiąclecia, linie kolejowe biegnące przez Warszawę Koło, Powązki, Warszawę Gdańską i Zoo, ulica Wiatraczna, Aleja Stanów Zjednoczonych, Most Łazienkowski, Aleja Armii Ludowej, Wawelska, Kopińska i Aleje Jerozolimskie.
Istotny szczegół jest taki, że ulice wyznaczające granicę znajdują się poza SCT. Sam przejazd drogą graniczną nie oznacza więc automatycznie wjazdu do strefy. Problem pojawia się dopiero w momencie skręcenia na obszar objęty ograniczeniami. Dla kierowców, którzy tylko sporadycznie odwiedzają centrum, może to mieć duże znaczenie przy planowaniu trasy.
Za wjazd nieuprawnionym samochodem grozi do 500 zł grzywny
Kara została określona w art. 96c Kodeksu wykroczeń. Osoba, która nie przestrzega zakazu wjazdu do Strefy Czystego Transportu, podlega grzywnie w wysokości do 500 zł. Kontrole w Warszawie mogą prowadzić Straż Miejska oraz Policja, które mają możliwość sprawdzania danych pojazdu w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Nie jest więc potrzebne zatrzymanie kierowcy przy specjalnym punkcie kontrolnym znajdującym się na każdej ulicy prowadzącej do strefy.
Jednocześnie warto oddzielić kontrolę od kamer, które Zarząd Dróg Miejskich wykorzystuje w 2026 roku do badania ruchu w SCT. Miasto wyjaśnia wprost, że te urządzenia służą obecnie do analizowania między innymi norm emisji, rodzajów pojazdów oraz kierunków ich przemieszczania się. Nie wystawiają automatycznie mandatów. ZDM nie ma takich uprawnień, a karaniem kierowców zajmują się właściwe służby.
Nie zgaduj normy po roczniku. Można ją sprawdzić w państwowej bazie
Rok produkcji jest wygodnym kryterium, ale przy autach znajdujących się blisko granicy może prowadzić do błędnych wniosków. Norma emisji konkretnego egzemplarza jest zapisana w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Można ją sprawdzić między innymi w aplikacji mObywatel albo w usłudze „Historia Pojazdu”. Warszawa uruchomiła także własne narzędzie Sprawdź SCT, do którego wystarczy podać podstawowe informacje o samochodzie. System pozwala zweryfikować, czy pojazd spełnia wymagania i czy w jego przypadku potrzebne jest zgłoszenie wyjątku.
To szczególnie ważne przy dieslach z okolic 2008-2009 roku, a za kilkanaście miesięcy także przy samochodach z okolic 2013-2014 roku. Niektóre modele otrzymywały nowszą normę emisji wcześniej niż wynikałoby to z prostego przypisania norm Euro do roczników. Jeśli w CEP widnieje prawidłowa, odpowiednio wysoka norma, może ona zdecydować o dopuszczeniu samochodu mimo starszej daty produkcji.
2027 rok warto wykorzystać na sprawdzenie samochodu, bo od 2028 granica mocno przesunie się dla diesli
Dla kierowcy najważniejsze są więc nie jedna, ale 3 informacje: rok produkcji, rzeczywista norma Euro przypisana konkretnemu pojazdowi oraz ewentualne prawo do wyjątku. Obecnie diesel spełnia wymagania, gdy ma Euro 5 albo został wyprodukowany nie wcześniej niż w 2009 roku. Od 1 stycznia 2028 roku będzie potrzebował Euro 6 albo rocznika co najmniej 2014. W przypadku benzyny próg zmieni się z Euro 3 lub rocznika 2000 na Euro 4 lub rocznik 2005.
Szczególnie dokładnie powinni sprawdzić to mieszkańcy Warszawy korzystający dziś ze zwolnienia obowiązującego do końca 2027 roku. Sam fakt, że samochód bez problemu wjeżdża do centrum obecnie, nie oznacza, że sytuacja będzie wyglądała tak samo po Nowym Roku 2028. Warto wcześniej zweryfikować pojazd w oficjalnej bazie, a nie dopiero podczas pierwszej kontroli. Przy aucie znajdującym się na granicy dopuszczalnego wieku jeden rok produkcji albo wpisana w CEP norma Euro może zmienić odpowiedź z „nie wjedzie” na „może wjechać”. Jeśli żadne kryterium ani wyjątek nie zostaną spełnione, wjazd do SCT może zakończyć się grzywną do 500 zł.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.