"Kto z ośmiu liter robi trzy, mam go za cztery!"
Powiedział to, a raczej napisał, Julian Tuwim w utworze „W-wa”. Tuwim był – jak to się dziś mówi – „słoikiem”. Pochodził z Łodzi, kochał jednak Warszawę całym sercem. Stąd utwór, który nawołuje do tego, by pisać „Warszawa” i nie używać skrótów typu „Wawa”, „Wa-wa” czy też „W-wa”.
Julian Tuwim był wyrazistą postacią o wielu twarzach. Wszyscy kojarzą go z bajek dla dzieci. Niewielu jednak wie, że pisał różne wiersze. Jednym z bardziej kontrowersyjnych jest… „Całujcie mnie wszyscy w dupę”.

Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.