Lidl zaskoczył na Paris Fashion Week. Ten „rogalik” trafi także do Polski. Powstało tylko 5000 sztuk
Wygląda jak gigantyczny maślany croissant, ale zdecydowanie nie nadaje się do jedzenia. Lidl przygotował z okazji Paris Fashion Week nietypowy gadżet – poduszkę podróżną „NeckCroissant”, inspirowaną rogalikiem z Piekarni Lidla. Limitowana seria liczy zaledwie 5000 egzemplarzy na cały świat. Co najciekawsze, część z nich będzie można zdobyć również w Polsce. Konkurs ma ruszyć już w październiku.

Lidl postanowił połączyć dwa światy, które na pierwszy rzut oka mają ze sobą niewiele wspólnego: modę i pieczywo. Efektem jest „NeckCroissant” – miękka poduszka podróżna zaprojektowana tak, aby przypominała dużego, wypieczonego croissanta.
Akcja została przygotowana przy okazji Paris Fashion Week, ale nie skończy się w Paryżu. Lidl zapowiada jej rozszerzenie na 25 europejskich krajów, w tym Polskę.
Wygląda jak ogromny croissant. To poduszka
„NeckCroissant” kształtem, fakturą i kolorystyką nawiązuje do klasycznego maślanego rogalika z Piekarni Lidla.
Gadżet pełni jednak zupełnie inną funkcję. To poduszka podróżna zakładana na szyję, która ma pozwolić odpocząć podczas podróży.
Pierwsze egzemplarze otrzymali pasażerowie podróżujący do Paryża na wydarzenia związane z Tygodniem Mody.
Na tym jednak Lidl nie poprzestał.

Na Paris Fashion Week powstał specjalny „Nap Room”
Podczas intensywnego tygodnia pokazów w Paryżu sieć przygotowała specjalną strefę odpoczynku nazwaną „Nap Room”.
Zaproszeni goście, influencerzy i przedstawiciele branży mogli zrobić sobie 45-minutową przerwę od wydarzeń, odpocząć i skorzystać z poduszki w kształcie croissanta.
Po zakończeniu sesji relaksacyjnej czekał na nich już prawdziwy, chrupiący rogalik.
W ten sposób produkt z piekarni stał się punktem wyjścia do kampanii łączącej modę, media społecznościowe i ofertę spożywczą sieci.
Powstało tylko 5000 sztuk
I tutaj zaczyna się najciekawsza część dla klientów w Polsce.
„NeckCroissant” jest produktem limitowanym. Na cały świat przygotowano tylko 5000 egzemplarzy.
Nie będzie to więc kolejny produkt, który po prostu pojawi się na półkach wszystkich sklepów.
Lidl zapowiada specjalny konkurs obejmujący 25 europejskich krajów, w tym Polskę. To właśnie w nim klienci będą mogli zdobyć własną poduszkę.
Konkurs ruszy w Polsce już w październiku
Akcja ma rozpocząć się w październiku. Szczegółowe zasady konkursu mają określać, w jaki sposób będzie można zdobyć jeden z limitowanych egzemplarzy.
To oznacza, że osoby, którym spodobał się nietypowy gadżet, powinny obserwować komunikaty sieci oraz aplikację Lidl Plus.
Sama poduszka kryje bowiem jeszcze jedną niespodziankę.
W środku będzie dodatkowy prezent
Każdy „NeckCroissant” będzie powiązany z cyfrowym kuponem dostępnym w aplikacji Lidl Plus.
Kupon będzie można wykorzystać w sklepie stacjonarnym i odebrać prawdziwego croissanta.
Powstaje więc dość nietypowy zestaw: najpierw klient może zdobyć ogromnego rogalika, którego nie da się zjeść, a następnie otrzymać jego jadalną wersję.
Lidl: „wysoka jakość i dbałość o detale dostępna dla każdego”
Jak tłumaczy Aleksandra Robaszkiewicz, Dyrektorka ds. Relacji Korporacyjnych w Lidl Polska, akcja ma nawiązywać do cech, które sieć chce kojarzyć ze swoją piekarnią.
– Nasz rogalik to kwintesencja tego, co definiuje markę Lidl: wysoka jakość i dbałość o detale dostępna dla każdego, każdego dnia – podkreśla Aleksandra Robaszkiewicz.
Przedstawicielka sieci dodaje, że kampania ma połączyć świat kreatywnych projektów z Piekarnią Lidla i pokazać dbałość o wypieki poprzez nawiązanie do precyzji charakterystycznej dla wysokiego krawiectwa.
Nietypowy gadżet może szybko stać się obiektem polowania
Limit 5000 egzemplarzy na cały świat sprawia, że „NeckCroissant” może okazać się jednym z bardziej nietypowych gadżetów promocyjnych Lidla.
Polska znalazła się wśród 25 państw objętych akcją, dlatego część limitowanej puli będzie dostępna także dla polskich klientów.
Konkurs ruszy w październiku. Poduszki nie będzie można po prostu zdjąć ze sklepowej półki – trzeba będzie ją zdobyć.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.