Mocny wpis premiera. Donald Tusk uderza w Trumpa i przypomina o Polakach
Premier Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych krótki, ale niezwykle wymowny wpis skierowany w stronę prezydenta USA. Szef polskiego rządu przywołał bolesne wspomnienia z misji w Afganistanie, by przypomnieć o sojuszniczych zobowiązaniach i pamięci o polskich bohaterach. Słowa te padają w konkretnym kontekście politycznym i są odpowiedzią na słowa amerykańskiego Prezydenta.

Fot. Shutterstock
Donald Trump o Sojusznikach. Polski Premier odpowiedział
Słowa Premiera padają w odpowiedzi na to, co powiedział amerykański Prezydent w trakcie wywiadu w Fox News. Donald Trump mówił o sojusznikach Stanów Zjednoczonych – zakwestionował jakiekolwiek zaangażowanie NATO czy swojuszników i powiedział, że „nie jest pewien”, czy pomogliby USA w potrzebie.
Potem padły słowa, które wielu przywódców uznała za szokujące, szczególnie po tym, jak wiele krajów wysłało swoich żołnierzy na Bliski Wschód.
– Miejmy nadzieję, że to się nigdy nie wydarzy (pomoc dla USA – przyp. red.). Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Nigdy naprawdę o nic ich nie prosiliśmy. Wiesz, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu lub tam i tam, i tak było. Ale trzymali się trochę z tyłu, z dala od linii frontu – powiedział Donald Trump.
Wspomnienie tragedii w Ghazni
We wpisie opublikowanym 26 minut temu Donald Tusk cofnął się pamięcią do wydarzeń sprzed lat. Premier wspomniał dzień 22 grudnia 2011 roku, kiedy to w bazie Ghazni w Afganistanie brał udział w ceremonii pożegnania 5 poległych polskich żołnierzy.
Był to jeden z najtragiczniejszych momentów w historii polskich misji zagranicznych. Tusk przywołał słowa, które usłyszał wtedy od amerykańskich wojskowych.
„Amerykańscy oficerowie, którzy mi wtedy towarzyszyli, powiedzieli mi, że Ameryka nigdy nie zapomni o polskich bohaterach” – napisał premier.
Szpila wbita Donaldowi Trumpowi
Druga część wpisu ma charakter czysto polityczny i jest bezpośrednim nawiązaniem do postawy Donalda Trumpa. Tusk sugeruje, że obecny prezydent USA mógł zapomnieć o ofierze, jaką Polacy ponieśli u boku Amerykanów.
„Być może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi” – skwitował krótko Donald Tusk.
Wpis został opublikowany w dwóch językach – po polsku i po angielsku, co sugeruje, że przekaz ma dotrzeć bezpośrednio do odbiorców w Waszyngtonie oraz do międzynarodowej opinii publicznej.
Co to oznacza w dyplomacji?
Wpis Donalda Tuska to wyraźny sygnał w dyskusji o trwałości sojuszu NATO i relacjach transatlantyckich. Przypomnienie o „krwi przelanej za sojusznika” jest najmocniejszym argumentem w dyplomacji wojskowej. Premier stawia sprawę jasno: polskie zaangażowanie militarne i ofiary ponoszone podczas misji zagranicznych to kapitał, o którym Stany Zjednoczone nie mają prawa zapominać, niezależnie od tego, kto zasiada w Białym Domu.
Reakcja internautów była natychmiastowa – w ciągu niespełna pół godziny post zebrał ponad 2400 reakcji oraz ponad 200 komentarzy.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.