Most zwężony do jednego pasa. Od 21 lipca zaczynają się duże utrudnienia dla kierowców i pasażerów
Kierowcy jadący przez Most Siekierkowski w stronę Mokotowa mają do dyspozycji o jeden pas mniej, a od wtorku czekają ich kolejne ograniczenia. Od 21 do 24 lipca jezdnia zwęzi się do jednego pasa na wysokości Wału Zawadowskiego, a zaraz potem, od 23 do 28 lipca, wygrodzone zostaną lewe pasy na węźle z Wałem Miedzeszyńskim. Powodem jest remont ciągów pieszo-rowerowych, który ruszył na moście na początku lipca.

Most ma 24 lata i wygląda na swój wiek
Most Siekierkowski, łączący Mokotów z Pragą-Południe, w tym roku kończy 24 lata. Sama jezdnia trzyma się nieźle, ale ciągi pieszo-rowerowe od dawna były w opłakanym stanie – pofałdowane, dziurawe i niewygodne zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów korzystających z tej przeprawy na co dzień. Zarząd Dróg Miejskich zapowiadał remont od miesięcy, a start prac przesuwała między innymi wyjątkowo intensywna zima.
Ekipy budowlane weszły na most 6 lipca. W ramach inwestycji wymieniona zostanie niemal cała konstrukcja ciągów pieszo-rowerowych po obu stronach mostu, ułożona zostanie nowa nawierzchnia, a stare krawężniki i gzymsy zastąpią nowe. Łącznie to 1,6 km trasy pieszo-rowerowej, po około 800 metrów z każdej strony, na odcinku między Wałem Zawadowskim a Wałem Miedzeszyńskim. Przy okazji naprawiony zostanie też pas dzielący jezdnie na moście.
Najpierw strona od panoramy miasta, potem druga
Prace toczą się obecnie po północnej stronie konstrukcji, od strony panoramy Warszawy. Ekipa zaczęła od strony Pragi, tuż przy zjeździe z Wału Miedzeszyńskiego, i ciężkim sprzętem zrywa zniszczoną nawierzchnię krok po kroku. Ten etap ma potrwać do końca wakacji, po czym wykonawca przeniesie się na drugą stronę mostu.
Zarząd Dróg Miejskich rozplanował prace tak, żeby przez cały czas remontu piesi i rowerzyści mogli korzystać z przeprawy – stąd podział na dwa etapy zamiast zamknięcia obu stron naraz. Na czas prac przejście i przejazd rowerowy po północnej stronie są zamknięte. Przy Wale Miedzeszyńskim i przy Wale Zawadowskim stanęło oznakowanie kierujące pieszych i rowerzystów na ciąg po stronie Wawra, wzdłuż jezdni.
Jeden pas mniej już teraz, gorzej będzie w przyszłym tygodniu
Na jezdni w kierunku Mokotowa wyłączony jest z ruchu prawy pas – ruch odbywa się dwoma pozostałymi. Na całym odcinku robót obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, a kierowcy wjeżdżający na most z Wału Miedzeszyńskiego od strony Gocławia muszą zatrzymać się przed znakiem stop. Zwężono też Trasę Siekierkowską w rejonie węzła z Wałem Miedzeszyńskim – jadący od ulicy Ostrobramskiej mają tam do dyspozycji jeden pas mniej.
Prawdziwe utrudnienia dopiero nadchodzą. Przez cztery dni, od wtorku do czwartku (21-24 lipca), jezdnia w kierunku Mokotowa zwęzi się do jednego pasa na wysokości Wału Zawadowskiego – to skutek prac przy dylatacjach mostu. Zaraz potem, od czwartku do kolejnego wtorku (23-28 lipca), drogowcy wygrodzą lewe pasy obu jezdni na węźle z Wałem Miedzeszyńskim. Jadący od strony Marsa i w kierunku Marsa będą mieli tam po jednym pasie ruchu.
Co to oznacza dla kierowców jadących przez Siekierkowski?
Kto codziennie wraca z pracy przez most w stronę Mokotowa, ten w przyszłym tygodniu odczuje to najmocniej – dwa nakładające się na siebie zwężenia w krótkim odstępie czasu oznaczają realne ryzyko korków, szczególnie w godzinach szczytu popołudniowego. Warto w tym okresie zostawić sobie zapas kilkunastu minut albo rozważyć objazd przez Most Poniatowskiego lub Łazienkowski, jeśli trasa na to pozwala.
Rowerzyści i piesi korzystający z mostu na co dzień powinni pamiętać, że objazd przez stronę południową będzie obowiązywał aż do końca wakacji – dopiero wtedy ekipa przeniesie się na drugą stronę i zamknie przejście po stronie, która dziś jest przejezdna. Kto planuje dłuższą trasę rowerową przez Wawer w stronę centrum, ten zyska najwięcej, sprawdzając aktualne oznakowanie na miejscu, zanim wyruszy – tymczasowa organizacja ruchu bywa zmieniana w zależności od postępu prac.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.