Październik zacznie się zaskakująco ciepło. Prawdziwie letnia temperatura i prawie bez deszczu do końca tygodnia
Początek października przyniesie pogodę, której bardziej można byłoby spodziewać się pod koniec lata niż w środku jesieni. Według najnowszej tygodniowej prognozy IMGW nad Polską dominować będą układy wyżowe, a do końca tygodnia w wielu regionach temperatury przekroczą 20°C. Najcieplej zrobi się w czwartek, kiedy lokalnie na południowym zachodzie termometry mogą pokazać nawet 24°C. Weekend będzie nieco chłodniejszy, ale nadal ciepły jak na początek października.

Najważniejszą wiadomością jest nie tylko temperatura. Pogoda ma być wyjątkowo spokojna i sucha, bez przechodzących przez cały kraj frontów i wielogodzinnego deszczu. IMGW zapowiada dużo słońca, chwilami więcej chmur oraz słaby lub umiarkowany wiatr. Jedynym wyraźniejszym wyjątkiem będzie wybrzeże, gdzie pod koniec tygodnia mogą pojawić się słabe i przelotne opady. Jesienny charakter pogody najbardziej będzie natomiast widać rano – miejscami pojawią się mgły, a noce pozostaną zdecydowanie chłodniejsze od popołudni.
W środę do 23°C. Najcieplej będzie na zachodzie i południowym zachodzie
W środę, 30 września, większa część Polski pozostanie w zasięgu spokojnej pogody. IMGW prognozuje przeważnie niewielkie zachmurzenie, choć na zachodzie okresami może pojawić się więcej chmur. Nie powinno to jednak oznaczać większego załamania pogody. Temperatura maksymalna wyniesie od około 17°C na północnym wschodzie, Podhalu i w rejonie Helu do 22-23°C na zachodzie i południowym zachodzie.
W centrum kraju wartości będą niższe od tych notowanych na najcieplejszym zachodzie, ale nadal bardzo przyjemne. Z map przygotowanych przez IMGW wynika, że w pasie centralnym temperatury będą oscylować przeważnie w okolicach 19-21°C. Wiatr pozostanie słaby, okresami umiarkowany, lokalnie może być porywisty. Dominować będzie kierunek południowo-wschodni i południowy, czyli taki, który sprzyja napływowi stosunkowo ciepłego powietrza.
W czwartek początek października z temperaturą do 24°C
Najcieplejszym dniem z pozostałej części tygodnia zapowiada się czwartek 1 października. Zachmurzenia będzie nieco więcej niż w środę, lokalnie może wzrosnąć do dużego, ale nadal nie są prognozowane większe opady. Temperatura na północnym wschodzie i Podhalu wyniesie około 18°C, natomiast na południowym zachodzie może wzrosnąć aż do 24°C.
To właśnie czwartek najlepiej pokazuje, że początek października nie przyniesie jeszcze typowej, chłodnej jesieni. W sporej części kraju termometry wskażą ponad 20°C, a przy słabym i umiarkowanym wietrze oraz okresach ze słońcem temperatura odczuwalna może być bardzo przyjemna. Wiatr nadal będzie przeważnie południowy, okresami porywisty. Nie ma natomiast sygnałów wskazujących na gwałtowną zmianę pogody, wichury czy przechodzący przez Polskę aktywny front.
W piątek nadal ponad 20°C. Deszcz możliwy głównie nad morzem
W piątek temperatura nieco spadnie, ale nadal pozostanie wysoka. IMGW prognozuje od około 17°C na północnym wschodzie do 22°C na zachodzie i południu kraju. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, na zachodzie miejscami wzrastające do dużego. Większość Polski pozostanie sucha.
Wyjątkiem może być wybrzeże, gdzie w szczegółowej prognozie IMGW pojawiają się miejscami przelotne opady deszczu. To niewielkie odstępstwo od ogólnego obrazu bardzo suchego tygodnia. Nie wygląda jednak na początek większej zmiany pogody. Wiatr pozostanie słaby lub umiarkowany, chwilami porywisty, głównie południowo-wschodni i wschodni.
Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz w samej prognozie IMGW. Instytut w ogólnym opisie tygodnia wskazuje na brak opadów nad Polską, natomiast w szczegółowej rozpisce dla piątku i soboty dopuszcza słabe, lokalne opady właśnie na wybrzeżu. Dla zdecydowanej większości kraju nie zmienia to jednak prognozy – do końca tygodnia dominować ma sucha i spokojna pogoda.
Weekend bez gwałtownego ochłodzenia. W sobotę do 21°C
W sobotę, 3 października, nie nastąpi nagłe załamanie, którego można byłoby spodziewać się po kilku bardzo ciepłych dniach. Temperatura maksymalna wyniesie od około 17°C na północnym wschodzie do 21°C na zachodzie i południu. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, jedynie na zachodzie okresami duże. Na wybrzeżu ponownie możliwe są słabe, przelotne opady deszczu.
Wiatr będzie słaby, okresami umiarkowany i porywisty, przeważnie południowo-wschodni i południowy. Na mapach IMGW w centrum kraju widać temperatury w pobliżu 19°C, na zachodzie i południu około 20-21°C. Nie będzie więc już tak ciepło jak w czwartek, ale jak na pierwszy weekend października nadal zapowiada się pogoda pozwalająca spędzić sporą część dnia na zewnątrz bez typowo jesiennego chłodu.
W niedzielę nadal do 21°C. Ciepła pogoda utrzyma się do końca tygodnia
Także niedziela, 4 października, nie przyniesie dużego ochłodzenia. Według IMGW zachmurzenie pozostanie małe i umiarkowane. Temperatura maksymalna wyniesie od 16°C na północnym wschodzie do około 21°C na zachodzie i południu. W centrum kraju należy spodziewać się przeważnie około 18-20°C. To oznacza, że ciepła pogoda utrzyma się właściwie do końca prognozowanego okresu.
Najchłodniej pozostanie tradycyjnie na północnym wschodzie, gdzie różnica względem zachodniej części Polski może wynosić kilka stopni. Nawet tam nie widać jednak gwałtownego wejścia zimnego powietrza. Z prognozy wynika raczej powolne obniżanie temperatur po czwartkowym maksimum niż nagłe jesienne tąpnięcie.
Ciepłe dni, ale chłodne noce i poranki. Lokalnie pojawią się mgły
Temperatury powyżej 20°C w dzień mogą dawać wrażenie przedłużenia lata, ale rano pogoda będzie już wyraźnie jesienna. IMGW zwraca uwagę na możliwość powstawania miejscami gęstych mgieł. W pierwszej części tygodnia lokalnie ograniczały one widzialność nawet do około 200 metrów. Przy spokojnej, wyżowej pogodzie podobne warunki mogą pojawiać się również w kolejnych porankach, zwłaszcza w obniżeniach terenu oraz w pobliżu rzek i zbiorników wodnych.
Duża będzie również różnica pomiędzy temperaturą nocną i dzienną. Na mapach IMGW w nocy wartości miejscami spadają do kilku stopni, podczas gdy kilka godzin później termometry pokazują około 20°C lub więcej. Oznacza to typową dla pogodnego wyżu sytuację: chłodny poranek, szybko rosnąca temperatura po wschodzie słońca i bardzo przyjemne popołudnie.
Na Mazowszu również bez jesiennego załamania
Z prognozy IMGW nie wynika, aby Mazowsze miało być w najbliższych dniach objęte większym ochłodzeniem lub długotrwałymi opadami. Na mapach synoptycznych centralna część kraju pozostaje w pasie temperatur przeważnie około 19-20°C, miejscami nieco wyższych. Więcej chmur może pojawić się w czwartek i pod koniec tygodnia, ale większe prawdopodobieństwo przelotnego deszczu IMGW wskazuje przede wszystkim na wybrzeżu.
Dla Warszawy i okolic oznacza to spokojny początek października bez przechodzącej przez miasto fali chłodu. Rano może być zdecydowanie chłodniej, lokalnie trzeba również uważać na mgły, ale w ciągu dnia temperatura będzie typowo kilkanaście, a okresami około 20°C. Najcieplejszy okres przypadnie na środek tygodnia, później temperatura będzie obniżać się stopniowo.
Nie chowaj jeszcze lekkiej kurtki. Rano może być chłodno, po południu ponad 20°C
Największym problemem w najbliższych dniach nie będzie deszcz, lecz duża dobowa różnica temperatur. Wyjście z domu wcześnie rano może wymagać cieplejszej kurtki, natomiast po południu przy słońcu i temperaturze przekraczającej 20°C będzie ona już zbędna. Kierowcy powinni szczególnie uważać podczas porannych mgieł, ponieważ lokalnie widzialność może gwałtownie się pogarszać, nawet jeśli kilka kilometrów dalej niebo będzie zupełnie bezchmurne.
Prognoza IMGW na okres od środy do niedzieli pokazuje więc bardzo spokojny początek października. W czwartek lokalnie będzie nawet 24°C, w piątek maksymalnie około 22°C, a w sobotę i niedzielę na zachodzie oraz południu około 21°C. Większa część kraju uniknie deszczu, a jeśli obecna prognoza się utrzyma, pierwsze dni października będą zdecydowanie bardziej przypominały późne lato niż klasyczną chłodną i mokrą jesień.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.