Prysznic czy wanna? Policzyliśmy dokładnie – różnica sięga nawet 1300 zł rocznie
To pytanie wraca w każdej rozmowie o oszczędzaniu wody, ale rzadko kto siada i liczy to na kartce. My policzyliśmy – dokładnie tą samą metodą, którą sprawdzaliśmy już koszt zmywarki i mycia ręcznego. Wniosek nie zaskoczy nikogo, kto choć raz stał pod prysznicem, myśląc o rachunku za wodę: wanna kosztuje więcej. Zaskoczy za to skala tej różnicy – i to, jak bardzo zależy ona od tego, czym grzejesz wodę w domu.

Założenia rachunku
Przyjęliśmy te same stawki, co w naszej analizie zmywarki: zimna woda z kanalizacją 16,03 zł/m³ (aktualna stawka warszawska), prąd 0,80 zł/kWh, gaz w przeliczeniu pełnym 0,40 zł/kWh, ciepła woda z miejskiej sieci ciepłowniczej 84,50 zł/m³ (cena zimnej wody plus opłata za podgrzanie). Przyjęliśmy typowy prysznic trwający 8 minut ze standardową słuchawką o przepływie 10 litrów na minutę, co daje 80 litrów na jedną kąpiel pod prysznicem. Wannę policzyliśmy przy typowym napełnieniu do około 70 procent pojemności, co odpowiada 120 litrom wody. W obu przypadkach przyjęliśmy, że 70 procent zużytej wody to woda ciepła, a 30 procent zimna – taka proporcja pozwala uzyskać komfortową temperaturę kąpieli.
Prysznic – 80 litrów, 3 sposoby liczenia
Przy cieple z miejskiej sieci ciepłowniczej jeden prysznic kosztuje 5,11 zł – 56 litrów ciepłej wody po stawce 84,50 zł/m³ oraz 24 litry zimnej po 16,03 zł/m³. Przy własnym bojlerze elektrycznym rachunek wygląda inaczej: płacisz za całą zimną wodę (1,28 zł) plus energię potrzebną, żeby podgrzać jej część do temperatury użytkowej – w sumie 3,36 zł za prysznic. Najtaniej wychodzi piec gazowy: mimo strat na sprawności (typowe 85 procent), gaz jest na tyle tańszy od prądu, że cały prysznic kosztuje 2,51 zł.
Wanna – 120 litrów, te same 3 warianty
Kąpiel w wannie z ciepłą wodą z sieci to już 7,68 zł za jedno napełnienie. Z bojlerem elektrycznym – 5,05 zł. Z gazem – 3,76 zł. Każdy z tych wariantów jest droższy od odpowiadającego mu prysznica o mniej więcej 50 procent, niezależnie od tego, czym dom grzeje wodę.
Zestawienie roczne
| Metoda i źródło ciepła | Koszt jednorazowy | Koszt roczny (300 razy) |
|---|---|---|
| Prysznic, sieć ciepłownicza | 5,11 zł | 1533 zł |
| Prysznic, bojler elektryczny | 3,36 zł | 1008 zł |
| Prysznic, piec gazowy | 2,51 zł | 753 zł |
| Wanna, sieć ciepłownicza | 7,68 zł | 2304 zł |
| Wanna, bojler elektryczny | 5,05 zł | 1515 zł |
| Wanna, piec gazowy | 3,76 zł | 1128 zł |
Najtaniej wychodzi prysznic z gazowym podgrzewaniem wody – 753 zł rocznie. Najdrożej – kąpiel w wannie z ciepłą wodą z miejskiej sieci, 2304 zł rocznie, czyli trzykrotnie więcej. Różnica między tymi dwiema skrajnościami to ponad 1550 zł rocznie dla jednej osoby biorącej kąpiel codziennie.
Warto zauważyć, że wybór między prysznicem a wanną jest nie mniej ważny niż źródło ciepła. Prysznic z ciepłą wodą z sieci (1533 zł) jest droższy niż wanna podgrzewana gazem (1128 zł) – mimo że wanna zużywa połowę więcej litrów. To ten sam wniosek, co przy zmywarce: nie sama czynność decyduje o koszcie, tylko to, ile płacisz za podgrzanie każdego litra.
Ważna jest też… słuchawka prysznicowa. To setki złotych oszczędności
Oszczędna słuchawka prysznicowa z ograniczeniem przepływu do 6,5 litra na minutę zmienia rachunek jeszcze mocniej. Przy tym samym 8-minutowym prysznicu zużycie spada do 52 litrów, a roczny koszt – w zależności od źródła ciepła – waha się od 489 zł (gaz) przez 654 zł (bojler elektryczny) po 999 zł (sieć ciepłownicza). To najtańsza opcja ze wszystkich policzonych – tańsza nawet od standardowego prysznica z gazem.
Zmiana nawyku nic nie kosztuje
Prysznic zamiast codziennej kąpieli w wannie to oszczędność rzędu 500-770 zł rocznie na osobę, w zależności od tego, czym grzejesz wodę – i nie wymaga żadnej inwestycji, tylko zmiany przyzwyczajenia. Nawet jeżeli masz wannę, warto skorzystać ze słuchawki prysznicowej.
Montaż oszczędnej słuchawki prysznicowej z ogranicznikiem przepływu to wydatek rzędu 50-150 zł, który zwraca się w niecały miesiąc przy codziennym użytkowaniu – a potem generuje czystą oszczędność przez lata.
Skrócenie prysznica z 8 do 5 minut, bez żadnego dodatkowego sprzętu, obniża zużycie wody o prawie 40 procent – to zmiana, którą wprowadzasz od jutra rana, bez wydawania złotówki.
Rodzina, w której kilka osób bierze codzienną kąpiel w wannie zamiast prysznica, płaci realnie kilka tysięcy złotych rocznie więcej niż ta sama rodzina korzystająca z prysznica – to konkretna kwota, którą łatwo przeoczyć, patrząc na pojedynczy rachunek za wodę, a widać dopiero w rocznym zestawieniu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.