Ruszył proces Kajetana P. Stał za kuloodporną szybą

Od poniedziałkowego poranka przed sądem na warszawskim Bemowie zebrali się zarówno dziennikarze, jak i osoby, które zainteresowane były sprawą. Wszyscy musieli jednak zostać na zewnątrz. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami.

Fot. Policja.pl

Wniosek o zamknięcie procesu wniosła rodzina zamordowanej kobiety.

Do środka weszli więc prokuratorzy, obrońcy, bliscy pokrzywdzonej oraz ich pełnomocnik. W sądzie na warszawskim Bemowie sądzi się najgroźniejszych przestępców, najczęściej należących do zorganizowanych grup przestępczych. Teraz, za kuloodporną szybą stanął też Kajetan P.

Prokurator odczytał akt oskarżenia więc proces formalnie się rozpoczął. Co do tego, co więcej się działo, prokuratura nie chce się wypowiadać. Ze względu na zamknięty proces i jego dobro, nie ujawniono żadnych informacji.

Odczytanie aktu oskarżenia nie oznacza jednak, że Kajetan P. pójdzie do więzienia. Sąd może bowiem skazać go za zabójstwo, złagodzić karę ze względu na ograniczoną poczytalność lub uznać, że Kajetan P. jest niepoczytalny i rację miał pierwszy zespół biegłych. Wtedy postępowanie zostanie umorzone, a sam oskarżony trafi do zamkniętego szpitala psychiatrycznego.

Do morderstwa doszło w 2016 roku. Zbrodnia była wcześniej zaplanowana. Jak twierdzą śledczy, Kajetan P. umówił się na zajęcia z języka włoskiego. Przed planowanymi zajęciami zabił Katarzynę J., a potem, by zatrzeć ślady i ukryć zbrodnię, rozczłonkował ciało i przewiózł je do swojego mieszkania, które podpalił.

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.