Skarbówka sprawdza kierowców przez kamery. Niektórzy muszą dopłacić nawet 20 tys. zł
Coraz więcej przedsiębiorców otrzymuje z urzędów skarbowych wezwania do dopłaty podatku. Fiskus wykorzystuje zdjęcia z kamer rozmieszczonych przy drogach, aby sprawdzić, czy samochody firmowe rzeczywiście były używane wyłącznie do celów służbowych. W niektórych przypadkach kwoty do zapłaty przekraczają 20 tys. zł.

Kamery porównują dane z dokumentami
Kontrole dotyczą przedsiębiorców, którzy korzystają z możliwości 100-procentowego odliczenia VAT od samochodu firmowego. Aby było to możliwe, pojazd musi być wykorzystywany wyłącznie w działalności gospodarczej, a właściciel ma obowiązek prowadzić szczegółową ewidencję przebiegu oraz zgłosić auto na formularzu VAT-26.
Jak opisują media, urzędy porównują informacje z prowadzonej przez przedsiębiorców dokumentacji z danymi pozyskanymi z kamer automatycznie odczytujących tablice rejestracyjne. Jeśli pojawiają się rozbieżności, urząd może zakwestionować prawo do pełnego odliczenia podatku.
Zdjęcia z kamer jako dowód
Według opisywanych przypadków przedsiębiorcy otrzymywali pisma wskazujące dokładną datę, godzinę i miejsce przejazdu samochodu. Tymczasem z prowadzonej przez nich ewidencji wynikało, że pojazd w tym czasie miał znajdować się na parkingu lub w garażu.
Po przedstawieniu materiału dowodowego część podatników zdecydowała się skorygować rozliczenia i dopłacić zaległy podatek.
Rachunek może być bardzo wysoki
Eksperci podatkowi zwracają uwagę, że konsekwencje mogą być kosztowne. Jeżeli urząd uzna, że samochód był wykorzystywany również prywatnie, może cofnąć prawo do pełnego odliczenia VAT nawet za pięć lat wstecz.
Oprócz konieczności zwrotu części podatku przedsiębiorca może zostać obciążony odsetkami oraz dodatkową sankcją VAT. W przypadku samochodu o wartości około 150 tys. zł łączna kwota do zapłaty może przekroczyć 20 tys. zł, a przy większej liczbie pojazdów koszty mogą być znacznie wyższe.
Możliwe także konsekwencje karne
Jeżeli urząd uzna, że ewidencja przebiegu pojazdu została świadomie sfałszowana, sprawa może zostać skierowana na drogę postępowania karnego skarbowego. W takich przypadkach przepisy przewidują nie tylko kary finansowe, ale również odpowiedzialność karną.
Kogo dotyczą kontrole?
Kontrole nie obejmują wszystkich kierowców. Dotyczą przede wszystkim przedsiębiorców, którzy zadeklarowali, że ich samochody służą wyłącznie działalności gospodarczej i dzięki temu korzystają z prawa do odliczenia 100 proc. VAT. W przypadku tzw. użytku mieszanego, czyli firmowo-prywatnego, standardowo można odliczyć 50 proc. podatku VAT, dlatego takie rozliczenia nie są objęte tym samym zakresem weryfikacji.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.