Wiemy ile ma wynieść minimalne wynagrodzenie w 2027 roku. Rząd przedstawił oficjalną propozycję

Rząd zaproponował, by od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wyniosło 4950 złotych brutto – to o 144 złote więcej niż obowiązująca dziś kwota 4806 złotych, czyli wzrost o 3 procent. Warto jednak od razu podkreślić dla mieszkańców Warszawy i całej Polski śledzących tę sprawę – to na razie propozycja, a nie ostatecznie ustalona, pewna kwota, która obowiązywać będzie za kilka miesięcy.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Gotówka włożona w portfel leży na granatowej marynarce. Fot. Warszawa w Pigułce.
Gotówka włożona w portfel leży na granatowej marynarce. Fot. Warszawa w Pigułce.

Skąd wzięła się liczba 4950 złotych?

Zgodnie z ustawą o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, Rada Ministrów ma obowiązek co roku, do 15 czerwca, przedstawić Radzie Dialogu Społecznego propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia oraz minimalnej stawki godzinowej na rok następny. Tegoroczną propozycję rząd przekazał Radzie Dialogu Społecznego 11 czerwca za pośrednictwem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – jak poinformowała minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Od tego momentu Rada miała ustawowe 30 dni na wypracowanie wspólnego stanowiska w tej sprawie.

Spór w Radzie Dialogu Społecznego

Rada Dialogu Społecznego nie zdołała jednak wypracować wspólnego stanowiska w wyznaczonym terminie. Strona pracodawców jednogłośnie poparła rządową propozycję 4950 złotych, uznając ją za zachowującą równowagę między interesami firm a pracowników. Strona związkowa poszła jednak w zupełnie innym kierunku, postulując wzrost minimalnego wynagrodzenia do co najmniej 5200 złotych. Przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda określił propozycję związkową jako rozsądną, podkreślając, że pracownicy traktują rządową kwotę 4950 złotych nie jako realną podwyżkę, tylko jako zwykły dodatek inflacyjny. Przewodniczący OPZZ Piotr Ostrowski zwracał z kolei uwagę, że rządowa propozycja oznacza w praktyce spadek relacji płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

Co dzieje się dalej – termin 15 września

Skoro Rada Dialogu Społecznego nie osiągnęła porozumienia w ustawowym terminie, zgodnie z przepisami ostateczną decyzję podejmie samodzielnie Rada Ministrów, w drodze rozporządzenia, najpóźniej do 15 września. Co istotne, ustawa zawiera tu ważne zabezpieczenie dla pracowników – ostateczna kwota ustalona przez rząd nie może być niższa niż ta, którą wcześniej przedstawiono Radzie Dialogu Społecznego do negocjacji, czyli niż 4950 złotych. Innymi słowy, ta kwota to dziś praktyczne minimum, poniżej którego przyszłoroczna płaca minimalna raczej nie spadnie, ale wciąż istnieje możliwość, że rząd, uwzględniając żądania strony związkowej, zdecyduje się na kwotę wyższą. Warto dodać, że rząd opublikował już projekt założeń do rozporządzenia zakładający właśnie kwotę 4950 złotych, co sugeruje, że na razie skłania się do pierwotnej propozycji, choć formalnie decyzja nie zapadła.

Trzyprocentowy wzrost proponowanej płacy minimalnej warto zestawić z szerszym kontekstem historycznym. Od 2015 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło o 3056 złotych, z 1750 do obecnych 4806 złotych, co oznacza wzrost o około 75 procent – w tym samym czasie koszty życia w Polsce wzrosły o około 50 procent. Wraz z minimalnym wynagrodzeniem rośnie też minimalna stawka godzinowa obowiązująca przy określonych umowach cywilnoprawnych – rząd proponuje podniesienie jej z obecnych 31,40 do 32,30 złotych brutto, czyli o 90 groszy.

Nie planuj budżetu na podstawie kwoty, która jeszcze może się zmienić

Jeśli jesteś pracownikiem zarabiającym płacę minimalną albo prowadzisz firmę zatrudniającą pracowników na takich warunkach, warto śledzić dalszy rozwój sprawy, zamiast już teraz zakładać w swoich planach finansowych sztywną kwotę 4950 złotych brutto na przyszły rok. Ostateczna decyzja zapadnie najpóźniej do 15 września, a jak pokazuje spór między związkami zawodowymi a rządem, wciąż istnieje przestrzeń na to, by finalna kwota okazała się wyższa od pierwotnej propozycji. Pewne jest tylko jedno – niżej niż 4950 złotych brutto miesięcznie minimalne wynagrodzenie w 2027 roku na pewno nie spadnie, bo taki dolny limit gwarantuje sama ustawa.

Pracodawcy planujący budżety na przyszły rok powinni z ostrożności zakładać raczej górną granicę możliwego wzrostu niż samą kwotę 4950 złotych, żeby uniknąć nieprzyjemnego zaskoczenia, gdyby ostateczne rozporządzenie ustaliło stawkę wyższą. Dokładną, wiążącą kwotę – zarówno miesięcznego wynagrodzenia, jak i stawki godzinowej – poznamy najpóźniej we wrześniu, kiedy Rada Ministrów wyda już formalne rozporządzenie zamiast samej propozycji przedstawionej do negocjacji.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl