Wychowywałeś dzieci przed 1999 rokiem? ZUS może podwyższyć Twoją emeryturę. 368 tys. osób już złożyło wniosek

Lata poświęcone na wychowanie dzieci mogą zwiększyć kapitał początkowy, a w konsekwencji również emeryturę. Najważniejsza granica to 1 stycznia 1999 roku. Jeżeli opieka nad dzieckiem przypadała wcześniej, ZUS może uwzględnić ten okres przy obliczaniu kapitału początkowego, a przepisy traktują go korzystniej niż większość zwykłych okresów nieskładkowych. Problem polega na tym, że dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat nie zawsze znajdują się w komplecie w ZUS. Dlatego część osób może mieć powód, żeby wrócić do decyzji wydanej wiele lat temu.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Para seniorów w chłodny dzień przechadza się po mieście z kawą w ręku.
Para seniorów w chłodny dzień przechadza się po mieście z kawą w ręku. | Fot. Shutterstock.

Nie jest to przy tym niszowa procedura dotycząca garstki emerytów. Najnowsze sprawozdanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazuje, że tylko w 2025 roku wpłynęło 469 tys. wniosków dotyczących kapitału początkowego. 100,8 tys. osób chciało ustalić go po raz pierwszy, natomiast aż 368,2 tys. wniosków dotyczyło ponownego ustalenia. Nie wszystkie te sprawy miały związek z wychowywaniem dzieci – przyczyną mogą być również odnalezione dokumenty dotyczące pracy, wynagrodzeń czy innych okresów. Liczby pokazują jednak, że ponowne zaglądanie do historii ubezpieczenia sprzed 1999 roku jest w ZUS codziennością, a nie wyjątkiem.

368,2 tys. osób poprosiło w 2025 roku o ponowne ustalenie kapitału

Kapitał początkowy w 2025 roku Liczba spraw
Wszystkie zarejestrowane wnioski 469 tys.
Ustalenie kapitału po raz pierwszy 100,8 tys.
Ponowne ustalenie kapitału 368,2 tys.
Wydane decyzje ogółem 428,3 tys.
Decyzje dotyczące ponownego ustalenia 339,7 tys.
Odmowy przy ponownym ustaleniu 27,5 tys.

Dane pochodzą ze sprawozdania ZUS za 2025 rok. Co ciekawe, wniosków o ponowne ustalenie kapitału było ponad 3,5 razy więcej niż tych składanych po raz pierwszy. Samo złożenie formularza oczywiście nie oznacza automatycznej podwyżki – część postępowań kończy się odmową. Najważniejsze jest to, czy pojawiła się nowa okoliczność, dokument albo przepis pozwalający policzyć wcześniejsze okresy inaczej. Opieka nad dzieckiem jest tutaj szczególnym przypadkiem, ponieważ sposób jej uwzględniania został przed laty zmieniony na korzyść ubezpieczonych.

W 2015 roku zasady zmieniły się bardzo mocno. Zamiast 0,7 proc. ZUS liczy 1,3 proc.

To jeden z najważniejszych szczegółów całej sprawy. Od 1 maja 2015 roku okresy opieki nad dzieckiem uwzględniane przy kapitale początkowym liczone są po 1,3 proc. podstawy wymiaru za każdy rok, z uwzględnieniem pełnych miesięcy. Wcześniej były traktowane jak typowy okres nieskładkowy i stosowano do nich wskaźnik 0,7 proc. Zmiana jest więc znacząca – 1,3 proc. to prawie 2 razy więcej niż 0,7 proc.

Okres uwzględniany w kapitale początkowym Wskaźnik za każdy rok
Zwykły okres składkowy 1,3 proc.
Opieka nad dzieckiem przy kapitale początkowym 1,3 proc.
Większość pozostałych okresów nieskładkowych 0,7 proc.

W praktyce oznacza to, że chociaż okres urlopu wychowawczego lub niewykonywania pracy w związku z osobistą opieką nad dzieckiem pozostaje w ustawie okresem nieskładkowym, to przy obliczaniu kapitału początkowego jest wyceniany tak jak okres składkowy. Ta zasada dotyczy właśnie kapitału początkowego i dlatego szczególnie interesuje osoby posiadające historię ubezpieczenia sprzed reformy z 1999 roku.

Przy 6 latach różnica między starym i obecnym sposobem liczenia jest już duża

Można pokazać to bez zgadywania konkretnej kwoty emerytury. Przy starym wskaźniku 0,7 proc. 6 pełnych lat opieki odpowiadało łącznie 4,2 proc. podstawy wymiaru. Przy obecnym wskaźniku 1,3 proc. jest to 7,8 proc. podstawy. Ostateczna wartość kapitału i wpływ na miesięczną emeryturę zależą jeszcze od pozostałych elementów wyliczenia, dlatego nie da się uczciwie powiedzieć, że każde 6 lat opieki daje konkretną podwyżkę o 100, 300 czy 500 zł miesięcznie.

Okres opieki Przy wskaźniku 0,7 proc. Przy wskaźniku 1,3 proc.
1 rok 0,7 proc. podstawy 1,3 proc. podstawy
3 lata 2,1 proc. podstawy 3,9 proc. podstawy
6 lat 4,2 proc. podstawy 7,8 proc. podstawy

Jest jeszcze drugi korzystny element. Okresy opieki nad dziećmi przy ustalaniu kapitału początkowego zostały w ustawie potraktowane odrębnie od części innych okresów nieskładkowych. Nie stosuje się do nich typowego ograniczenia do 1/3 udowodnionych okresów składkowych. To szczególnie istotne dla osób, które przed 1999 rokiem miały krótszą historię zatrudnienia, a kilka lat spędziły na wychowywaniu dzieci.

Można uwzględnić do 3 lat na każde dziecko, ale łącznie zasadniczo nie więcej niż 6 lat

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych określa konkretne limity. Okres urlopu wychowawczego, odpowiednich urlopów bezpłatnych albo niewykonywania pracy z powodu opieki nad dzieckiem do 4 roku życia można zaliczyć do 3 lat na każde dziecko. Jednocześnie standardowy łączny limit wynosi 6 lat bez względu na liczbę dzieci. Rodzic 1 dziecka może więc wykorzystać maksymalnie 3 lata, a przy 2 lub większej liczbie dzieci łączny podstawowy limit może dojść do 6 lat.

Przepisy przewidują dodatkową możliwość dla rodziców dzieci wymagających szczególnej opieki ze względu na stan fizyczny, psychiczny lub psychofizyczny, jeśli spełnione są ustawowe warunki związane między innymi z prawem do zasiłku pielęgnacyjnego. W takim przypadku można uwzględnić dodatkowo do 3 lat na każde dziecko. To już sytuacje wymagające dokładnego sprawdzenia dokumentacji i konkretnego okresu, dlatego nie należy automatycznie dodawać dodatkowych lat bez weryfikacji w ZUS.

Masz starą decyzję o kapitale? Data sprzed maja 2015 roku powinna zwrócić uwagę

Szczególnie interesująca jest sytuacja osób, którym kapitał początkowy wyliczono wiele lat temu. Jeżeli w decyzji znajdują się okresy wychowywania dzieci policzone według dawnych zasad, obecny sposób obliczenia może być korzystniejszy. ZUS sam wskazuje zmianę obowiązującą od 1 maja 2015 roku jako jedną z podstaw, które pozwalają ponownie ustalić kapitał początkowy. Do ponownego przeliczenia można wykorzystać ten sam formularz EKP.

Nie oznacza to jednak, że każdy emeryt z decyzją sprzed 2015 roku ma dziś źle wyliczone świadczenie. Jeżeli osoba nie wystąpiła wcześniej o ponowne ustalenie kapitału, ZUS przy obliczaniu emerytury powinien zastosować korzystniejsze nowe zasady. Jest jednak istotny wyjątek praktyczny – urząd może uwzględnić tylko te okresy, o których wie i które zostały odpowiednio udokumentowane. Jeżeli 30-letniego urlopu wychowawczego oczywiście nie było, ale dokument potwierdzający 2 albo 3 lata opieki nigdy nie znalazł się w aktach, ZUS sam go nie stworzy.

Największy problem to dokumenty sprzed 1999 roku

Po ponad ćwierćwieczu od reformy emerytalnej brzmi to banalnie, ale w praktyce właśnie dokumentacja jest najczęstszym punktem zapalnym. Przed 1999 rokiem nie funkcjonował dzisiejszy system comiesięcznego zapisywania na indywidualnym koncie ubezpieczonego danych o składkach w obecnej formie. Część informacji trzeba odtwarzać ze świadectw pracy, zaświadczeń pracodawców, dawnych legitymacji ubezpieczeniowych i innych dokumentów przechowywanych przez pracodawców lub ich następców prawnych.

ZUS wskazuje, że okres urlopu wychowawczego może potwierdzić pracodawca albo jego następca prawny w świadectwie pracy lub odpowiednim zaświadczeniu. Jeśli natomiast rodzic nie pozostawał wtedy w zatrudnieniu ani nie wykonywał innej działalności zarobkowej i osobiście wychowywał dziecko do 4 roku życia, do dokumentów może dołączyć akt urodzenia dziecka oraz oświadczenie o osobistym sprawowaniu opieki. To ważna informacja dla osób, które zakładają, że bez papieru z nieistniejącego od 30 lat zakładu pracy cała sprawa jest automatycznie przegrana.

Jakie dokumenty mogą mieć znaczenie?

Sytuacja Dokumenty, które mogą potwierdzić okres
Urlop wychowawczy podczas zatrudnienia Świadectwo pracy, zaświadczenie pracodawcy lub następcy prawnego, inne dokumenty kadrowe
Osobista opieka bez zatrudnienia nad dzieckiem do 4 lat Akt urodzenia dziecka i oświadczenie o osobistej opiece
Brak dokumentacji z dawnego zakładu Dokumenty następcy prawnego, archiwum przechowującego akta osobowe, zachowane dokumenty pracownicze
Ponowne ustalenie kapitału Formularz EKP i dokumenty, których ZUS wcześniej nie posiadał

Przy pierwszym ustalaniu kapitału ZUS wymienia również formularz ERP-6 dotyczący okresów składkowych i nieskładkowych. Aktualny formularz EKP może natomiast służyć zarówno osobie, która kapitału jeszcze nie ma, jak i tej, która prosi o jego ponowne ustalenie. ZUS przyjmuje taki wniosek w każdej placówce, a załatwia go jednostka właściwa według miejsca zamieszkania. Formularz jest również dostępny w eZUS.

Masz już emeryturę? Tutaj czas może oznaczać realne pieniądze

To jedna z ciekawszych rzeczy, której łatwo nie zauważyć. ZUS informuje, że osoba posiadająca już emeryturę obliczoną z uwzględnieniem starego kapitału może wystąpić o ponowne jego ustalenie również po przyznaniu świadczenia. Jeżeli nowe wyliczenie daje podstawę do zwiększenia emerytury, Zakład ponownie obliczy świadczenie z wykorzystaniem zmienionej wartości kapitału.

Nie należy jednak zakładać, że ewentualna podwyżka zawsze zostanie wyrównana za wszystkie lata wstecz. W przypadku emerytur, które były już przyznane przed zmianą zasad dotyczącą opieki nad dziećmi, ZUS wyjaśnia, że świadczenie po ponownym ustaleniu wypłaca w nowej wysokości nie wcześniej niż od miesiąca złożenia wniosku. Dla osoby, która ma podstawę do przeliczenia, kilkuletnie odkładanie sprawy może więc oznaczać, że wyższa miesięczna wypłata zacznie trafiać na konto później.

Nie tylko matki. Przepisy mówią o osobie sprawującej opiekę

Choć statystycznie urlopy i dłuższe przerwy związane z wychowywaniem dzieci znacznie częściej dotyczą kobiet, zasada nie jest skonstruowana jako specjalny dodatek wyłącznie dla matek. Ustawa odnosi się do okresów niewykonywania pracy z powodu opieki nad dzieckiem. Jeżeli odpowiedni okres dotyczył ojca i może zostać wykazany w jego historii ubezpieczeniowej, również może mieć znaczenie przy ustalaniu jego kapitału początkowego.

Nie jest to natomiast bonus, który rodzice mogą dowolnie dopisać do obu kont za ten sam okres tylko dlatego, że wspólnie wychowywali dziecko. Liczy się rzeczywisty okres sprawowania opieki i sytuacja ubezpieczeniowa konkretnej osoby. Dlatego w rodzinach, w których to ojciec brał urlop wychowawczy albo przez określony czas rezygnował z pracy w celu sprawowania opieki, warto sprawdzić również jego dokumenty.

Po 1 stycznia 1999 roku mechanizm jest już inny

Cały temat kapitału początkowego dotyczy przede wszystkim odtworzenia historii ubezpieczeniowej sprzed reformy. Po 1 stycznia 1999 roku ZUS prowadzi indywidualne konta ubezpieczonych i zapisuje na nich dane potrzebne później do ustalania emerytury. Okresy związane z rodzicielstwem mogą nadal mieć znaczenie, ale mechanizm jest inny niż w przypadku kapitału początkowego.

Przykładowo podczas pobierania zasiłku macierzyńskiego finansowane są składki emerytalne i rentowe na zasadach wynikających z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Składki mogą być również finansowane za osoby spełniające ustawowe warunki podczas urlopu wychowawczego. Rodzic wychowujący dzieci po 1998 roku nie powinien więc automatycznie szukać kilku lat do dopisania do kapitału początkowego. Najpierw trzeba rozdzielić okresy przypadające przed i po reformie.

Na Mazowszu ponad 13 proc. najniższych emerytur w kraju wypłacanych jest mieszkańcom regionu

Dla mieszkańców Warszawy i Mazowsza nie obowiązują żadne inne zasady ustalania kapitału – przepisy są ogólnopolskie. Dane ZUS pokazują jednak, że województwo mazowieckie ma dużą grupę osób pobierających bardzo niskie świadczenia. W grudniu 2025 roku mieszkańcy Mazowsza stanowili 13,5 proc. wszystkich osób w Polsce pobierających emeryturę nowosystemową niższą od ustawowego minimum. Średnie świadczenie w tej grupie w regionie wynosiło 1140,61 zł.

Nie oznacza to oczywiście, że brakujący okres wychowywania dziecka jest przyczyną niskiej emerytury tych osób. Niskie świadczenia wynikają przede wszystkim z krótkiego stażu i małego kapitału zgromadzonego w całym życiu. Pokazuje to jednak, dlaczego sprawdzenie historycznych okresów ubezpieczenia ma sens. Przy emeryturze wynoszącej niewiele ponad 1000 zł nawet stosunkowo mała korekta kapitału może mieć dla domowego budżetu zupełnie inne znaczenie niż przy świadczeniu wysokości kilku czy kilkunastu tysięcy złotych.

Co sprawdzić, zanim pójdziesz do ZUS?

  • Znajdź decyzję o kapitale początkowym. Najpierw trzeba ustalić, czy ZUS w ogóle obliczył kapitał oraz jakie okresy w nim uwzględnił. Szczególną uwagę zwróć na lata, w których urodziły się dzieci, urlopy wychowawcze i przerwy w zatrudnieniu przed 1 stycznia 1999 roku. Sama informacja, że masz dzieci, niczego jeszcze nie zmienia – potrzebny jest konkretny okres, który może zostać zaliczony.
  • Porównaj dokumenty z decyzją. Świadectwo pracy, stara legitymacja ubezpieczeniowa, decyzja o urlopie wychowawczym albo dokument odnaleziony w archiwum może pokazać okres, którego w decyzji nie ma. Jeżeli dawny zakład został zlikwidowany, trzeba ustalić, kto przejął dokumentację. ZUS posiada również informacje pomagające w poszukiwaniu archiwów dawnych pracodawców.
  • Sprawdź, kiedy ustalono kapitał i według jakich zasad. Decyzja sprzed zmiany z 2015 roku jest dobrym powodem, by przyjrzeć się wyliczeniu. Nie oznacza automatycznie błędu, ponieważ ZUS mógł później zastosować korzystniejszą metodę przy obliczaniu emerytury. Jeżeli jednak okresu opieki nie ma w dokumentacji, sam nowy przepis nie wystarczy.
  • W razie braków złóż EKP. Formularz służy zarówno do pierwszego ustalenia, jak i ponownego obliczenia kapitału. Dołącz dokuemnty potwierdzające okresy, których wcześniej nie uwzględniono. W 2025 roku ZUS dostał 368,2 tys. takich wniosków o ponowne ustalenie kapitału, więc jest to jedna z najczęściej wykorzystywanych procedur dotyczących historii emerytalnej sprzed reformy.
  • Jeżeli emeryturę już pobierasz, nie odkładaj sprawy bez powodu. Samo wychowanie dziecka nie gwarantuje wyższego świadczenia, a część osób ma wszystkie okresy policzone prawidłowo. Jeżeli jednak brakuje udokumentowanych lat albo stary kapitał może zostać przeliczony korzystniej, miesiąc złożenia wniosku może mieć znaczenie dla momentu, od którego ZUS zacznie wypłacać nową wysokość świadczenia. Najpierw trzeba więc ustalić fakty w swojej decyzji, a dopiero później liczyć potencjalną korzyść.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl