Zdalne lekcje wracają do szkół. Przepisy nie pozostawiają wyboru
Nauka zdalna pozostaje szkolnym rozwiązaniem na sytuacje nadzwyczajne, a październikowe wydarzenia na Mazowszu pokazały, że placówki rzeczywiście z niego korzystają. Te same przepisy obowiązują w Warszawie, gdzie zmiana organizacji lekcji może dotyczyć konkretnej szkoły. Tymczasem do placówek trafia sprzęt kupowany z Krajowego Planu Odbudowy. Są już nowe, oficjalne dane o dostawach, które pozwalają odróżnić wcześniejsze zapowiedzi od wyposażenia faktycznie przekazanego szkołom.

Po wydarzeniach na Mazowszu część szkół wybrała lekcje zdalne
9 października 2026 r., po niebezpiecznych wydarzeniach w Ostrołęce i pod Wyszkowem, część mazowieckich placówek zmieniła organizację nauki. Według nieoficjalnych ustaleń „Rzeczpospolitej” stacjonarnych lekcji nie prowadziło tego dnia 49 szkół. Rozwiązania były różne: od odwołania zajęć, przez zapewnienie opieki, po nauczanie na odległość. Jako konkretny przykład szkoły, która wybrała tryb zdalny, dziennik wskazał Liceum Akademickie w Płocku. Liczba 49 nie oznacza więc liczby szkół, które wszystkie jednocześnie przeniosły lekcje do internetu.
Jednak pokazało to, że nowe przepisy pozwalają reagować na nadzwyczajne zdarzenie zagrażające bezpieczeństwu lub zdrowiu uczniów. Może ono wymagać czasowego zawieszenia zajęć w budynku i zorganizowania innego sposobu pracy. Decyzja zależy od sytuacji w danej placówce oraz odpowiednich uzgodnień z organem prowadzącym. Rodzic powinien zatem kierować się komunikatem własnej szkoły, obejmującym termin, zakres zmiany i sposób kontaktu z nauczycielami. Sama informacja o wydarzeniu w innym mieście nie rozstrzyga, jak następnego dnia będzie pracowała szkoła dziecka.
100 tys. zestawów to program ogólnopolski. Są już dane o przekazanym sprzęcie
Program wyposażania szkół w zestawy do nauczania zdalnego obejmuje 100 tys. zestawów dla ponad 14 tys. placówek. NASK, informując o wyborze ofert we wrześniu 2025 r., wskazywał zaplanowany budżet przekraczający 122 mln zł brutto. W zestawie przewidziano tablet graficzny, kamerę, mikrofon, statyw, słuchawki i koncentrator USB. To wyposażenie stanowiska do prowadzenia zajęć: nauczyciel może przekazywać obraz i dźwięk oraz pokazywać zapis wykonywany na tablecie. Ostateczna przydatność zależy również od komputera, połączenia internetowego i przygotowania całego stanowiska.
Nowsze informacje pokazują już realizację dostaw. Kuratorium Oświaty w Olsztynie podało 8 października 2026 r., że w województwie warmińsko-mazurskim 3943 zestawy do nauczania zdalnego przekazano 595 szkołom podstawowym i ponadpodstawowym. W odrębnej części wsparcia 648 szkół otrzymało łącznie 27 058 laptopów, tabletów i laptopów przeglądarkowych do dyspozycji uczniów. To dane regionalne, które potwierdzają konkretne dostawy. Nie pozwalają jednak uznać, że każda szkoła w Polsce ma już kompletny sprzęt albo że każde dziecko otrzymało własny komputer.
| Zakres informacji | Liczba | Co oznaczają dane |
|---|---|---|
| Ogólnopolski program zestawów do nauki zdalnej | 100 000 zestawów | Zakres programu, a nie liczba potwierdzonych dostaw do wszystkich szkół |
| Placówki objęte programem | Ponad 14 000 szkół | Planowany zasięg wsparcia w kraju |
| Budżet wskazany przez NASK w 2025 r. | Ponad 122 mln zł brutto | Zaplanowana kwota na zestawy do nauczania zdalnego |
| Warmińsko-mazurskie, komunikat z 8 października 2026 r. | 3943 zestawy dla 595 szkół | Sprzęt do nauczania zdalnego przekazany w tym województwie |
| Przenośne urządzenia w tym samym regionie | 27 058 urządzeń w 648 szkołach | Odrębne wsparcie sprzętowe; tych urządzeń nie należy doliczać do zestawów do transmisji lekcji |
Szkolny zestaw pomaga rozwiązać problem po stronie prowadzącego, lecz o udziale ucznia decydują również warunki domowe. W rodzinie może być jeden komputer dla kilkorga dzieci, niestabilny internet albo brak spokojnego miejsca do pracy. Szkoła potrzebuje informacji o takich trudnościach, aby dobrać możliwy sposób przekazywania materiałów i kontaktu. Warto też ustalić, czy dysponuje urządzeniami do wypożyczenia i jakie są zasady korzystania z nich. Sam udział placówki w programie zakupowym nie przesądza o dostępności laptopa dla każdego ucznia na żądanie.
Zimowa sytuacja może się powtórzyć. Liczy się też temperatura w klasie
Miniona zima dostarczyła rzeczywistego przykładu takiej zmiany. W gminie Kozłowo w województwie warmińsko-mazurskim w dniach 7-9 stycznia 2026 r. część szkół prowadziła zajęcia zdalnie z powodu trudnych warunków zimowych. Pokazuje to, że przy poważnych problemach pogodowych szkoła może potrzebować innego sposobu prowadzenia lekcji także poza sytuacją epidemiczną. Kolejna zima może przynieść podobne lokalne decyzje, jeśli pojawią się warunki zagrażające uczniom. Nie da się jednak wyznaczyć ich terminu na podstawie samych zakupów sprzętu.
W rozporządzeniu dotyczącym bezpieczeństwa i higieny w szkołach zapisano obowiązek zapewnienia w pomieszczeniach, w których odbywają się zajęcia, temperatury co najmniej 18°C. Jeśli nie można jej zapewnić, dyrektor zawiesza zajęcia na oznaczony czas i powiadamia organ prowadzący. Osobna przesłanka dotyczy temperatury zewnętrznej: gdy o 21:00 w dwóch kolejnych dniach poprzedzających zawieszenie wynosi ona -15°C lub mniej, dyrektor może zawiesić zajęcia za zgodą organu prowadzącego. To dwa różne mechanizmy. Przy awarii ogrzewania i zbyt zimnych salach nie trzeba czekać na spełnienie progu mrozu na zewnątrz.
Przerwa dłuższa niż 2 dni uruchamia zasadę nauczania na odległość
Art. 125a Prawa oświatowego przewiduje, że przy zawieszeniu zajęć z wymienionych w nim przyczyn na okres powyżej 2 dni dyrektor organizuje naukę na odległość najpóźniej od 3. dnia zawieszenia. Nie oznacza to konieczności odczekania 2 dni przed rozpoczęciem takiej pracy. Ustawa dopuszcza różne sposoby kontynuowania kształcenia, w tym wymianę informacji drogą elektroniczną i wykonywanie aktywności wskazanych przez nauczyciela. Konkretna organizacja, materiały i potwierdzanie uczestnictwa powinny być opisane w zasadach obowiązujących w szkole.
Istnieje również wyjątek ustawowy. W szczególnie uzasadnionych przypadkach dyrektor może odstąpić od organizowania nauki zdalnej, ale wymaga to zgody organu prowadzącego i pozytywnej opinii organu nadzoru pedagogicznego. Nie każda sytuacja kryzysowa zakończy się więc identycznym planem lekcji przed ekranem. Znaczenie mają bezpieczeństwo, możliwości organizacyjne oraz potrzeby uczniów. Podstawę tych rozwiązań stanowią art. 125a ustawy Prawo oświatowe oraz § 17 i § 18 rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach.
Warszawa ma narzędzia i inwestycje, ale decyzja dotyczy konkretnej szkoły
W komunikacie z 29 sierpnia 2025 r. warszawskie Śródmieście zapowiedziało 12 mln zł wsparcia z KPO dla swoich szkół. Zakres obejmował sprzęt do nauki zdalnej, urządzenia przenośne, pracownie AI i STEM oraz sieci. W części dotyczącej komputerów wskazano 2542 laptopy standardowe i przeglądarkowe oraz 453 tablety. Są to liczby z zapowiedzianego programu dla dzielnicy, a nie aktualny spis sprzętu gotowego do wypożyczenia. Rodzicom potrzebna jest informacja, jak wyposażenie działa w placówce dziecka i jakie urządzenia mogą rzeczywiście otrzymać na czas nauki w domu.
Miasto udostępnia również platformę Eduwarszawa.pl, wspierającą pracę uczniów i nauczycieli. Dostęp do miejskiego narzędzia może ułatwić organizację zajęć, ale przed zmianą trybu trzeba znać szkolny kanał komunikacji, dane do logowania i osobę pomagającą w razie problemów. Rodzina powinna dostać jasną wiadomość, czy zmiana obejmuje całą placówkę, wybrane oddziały czy konkretne dni. Komunikat o zwiększeniu środków bezpieczeństwa, odwołaniu lekcji i przejściu na zdalne oznacza różne rozwiązania organizacyjne. Dopiero informacja dyrektora pozwala ustalić plan dla własnego dziecka.
Rodzinie potrzebny jest jasny plan na pierwszy dzień zmiany
Najbardziej użyteczne przygotowanie to upewnienie się, że działa konto ucznia, dostępny jest wymagany program i wiadomo, gdzie pojawiają się materiały. Jeśli dzieci dzielą urządzenie, warto wcześniej przekazać tę informację wychowawcy i ustalić możliwy sposób udziału w zajęciach. Przy nagłej zmianie należy przeczytać pełny komunikat szkoły, zwracając uwagę na daty, plan lekcji i sposób zgłaszania problemów. Takie przygotownia pomagają ograniczyć sytuacje, w których uczeń traci pierwsze zajęcia wyłącznie dlatego, że nie pamięta hasła albo nie wie, z którego konta skorzystać.
Gdy powodem przerwy jest niebezpieczne zdarzenie, obok organizacji lekcji ważny pozostaje kontakt ze szkołą w sprawie wsparcia dziecka. Rodzic może poprosić o informację, jak będzie dostępny pedagog lub psycholog i komu zgłosić trudności z uczestnictwem w zajęciach. Przy zimnie trzeba z kolei czekać na potwierdzenie bezpiecznych warunków i terminu powrotu do budynku. Zakupy sprzętu zwiększają możliwości placówek, lecz o codziennym planie rodziny rozstrzygają konkretne decyzje dyrekcji, rzeczywiste warunki nauki oraz sposób pomocy uczniom, którzy nie mogą swobodnie korzystać z komputera w domu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.