Najpierw podpupniki, teraz jednopupa. Kto projektuje przystanki w Warszawie?
Niedawno pisaliśmy o „podpupnikach”. Pomysł spotkał się z falą krytyki, więc zamieniono je na zwyczajne ławki. Teraz powstała jednoosobowa ławka w skrócie „jednopupa”, jak mawiają na nią mieszkańcy.
Na taki widok natrafiamy m.in. na Grochowie. Ogromna wiata przystankowa i malutkie siedzenie środku. Ławka przewidziana jest na jedną osobę. Reszta ogromnego przystanku jest pusta, więc osoby starsze i schorowane przez kilkanaście minut będą musiały pod nią stać. Czemu jest taka mała? Zapewne ludzie, którzy siedzieliby na szerszej zasłanialiby reklamy. Pozostaje pytanie, kto wpadł na tak wspaniały pomysł?
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

