Kręcił bączki, wpadł w poślizg, skosił znak, przejechał torowisko, uderzył w barierki i… pojechał dalej
Nasz reporter był świadkiem niecodziennego zdarzenia na ul. Światowida. Samochód kręcił „bączki” na ulicy. Nagle kierowca stracił panownie nad pojazdem.
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
- Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
Auto skosiło znak, przejechało przez torowisko i uderzyło w bariery, ale nie powatrzymało to kierowcy, który pojechał dalej.
Świadkowie mówią o „szaleńcu, który nie pierwszy raz tak się popisuje”. Na ul. Światowida często dochodzi do wypadków i jest to jedna z najbardziej niebezpiecznych ulic w Warszawie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.






