Podpaliła kobiecie włosy i uciekła. Przerażające zdarzenie na Dworcu Centralnym, sprawczyni poszukiwana

Na pierwszym piętrze Dworca Centralnego w Warszawie doszło do ataku na kobietę. Sprawczyni podpaliła jej włosy zapalniczką i uciekła w kierunku ulicy Emilii Plater. Poszkodowana Pani Caludia relacjonuje, że dopiero nastolatki zwróciły jej uwagę na to, co się stało – sama myślała, że ktoś rzucił jej pod nogi petardę. Komisariat Kolejowy Policji w Warszawie potwierdza zdarzenie z soboty około 16.40 i zapewnia, że to dla nich priorytetowa sprawa. Trwa analiza monitoringu.

Fot. Warszawa w Pigułce

Grupa nastolatków pierwsza zauważyła, co się stało

Do zdarzenia doszło w sobotę po południu przy elektronicznym spisie pociągów na pierwszym piętrze dworca. Poszkodowana opisała moment ataku w mediach społecznościowych. Zjechała windą, podeszła sprawdzić rozkład jazdy i poczuła uderzenie w plecy. Pierwsza myśl – kradzież. Sprawdziła torebkę na przodzie, rozejrzała się i zobaczyła oddalającą się w pośpiechu kobietę w ciemnogranatowej kurtce z kapturem.

Zanim zdążyła zareagować, poczuła intensywny smród. „Byłam święcie przekonana, że ktoś mi wrzucił petardę pod nogi” – tłumaczy poszkodowana. Przesunęła się o kilka metrów dalej. Dopiero wtedy grupa nastolatków w wieku około 14-16 lat podeszła i powiedziała wprost – ta kobieta przed chwilą podpaliła jej kucyk. Wyciągnęła zapalniczkę i celowo podpaliła włosy.

Policja analizuje nagrania, ochrona dworca „przyjęła zgłoszenie”

Pani Claudia najpierw udała się do ochrony dworca. W odpowiedzi usłyszała, że sprawa została przyjęta. Zdecydowała się też zgłosić sprawę bezpośrednio na policję. Aspirant sztabowy Artur Wojdat, rzecznik Komisariatu Kolejowego Policji w Warszawie, potwierdził, że funkcjonariusze już zajmują się sprawą i jest ona w tej chwili priorytetowa. Sprawczyni jest poszukiwana i trwają czynności, które zmierzają do jej zatrzymania.

Poszkodowana złożyła zawiadomienie w Łodzi, a stamtąd informacja trafiła do warszawskiego komisariatu kolejowego. Funkcjonariusze zabezpieczają teraz materiały dowodowe, głównie nagrania z kamer monitoringu.

Rysopis: szczupła, 160-165 cm, ciemnogranatowa kurtka do kolan

Napastniczka według relacji poszkodowanej to szczupła kobieta o wzroście 160-165 cm, ubrana w dopasowaną ciemnogranatową kurtkę sięgającą do kolan. Miała założony kaptur, przez co Claudia nie widziała jej twarzy – kobieta w momencie, gdy się obejrzała, była już tyłem i oddalała się szybkim krokiem.

Włosy zmierzone na komisariacie – strata 5 cm

Na komisariacie policjanci zmierzyli zniszczone włosy – strata wyniosła 5 cm. Przed zdarzeniem włosy poszkodowanej sięgały znacznie poniżej ramion. „W całej tej sytuacji o te włosy nie chodzi. Tylko chodzi o podpalenie kogoś 'na żywca’. Cieszę się, że nie mam poparzonej twarzy, ciała. Że kurtka, którą miałam na sobie również nie zajęła się ogniem” – mówi Claudia.

Jesteś w podobnej sytuacji? Zachowaj spokój, reaguj, rób zdjęcia

Dworzec Centralny to przestrzeń, przez którą codziennie przechodzą dziesiątki tysięcy osób. Tłum daje poczucie bezpieczeństwa, ale też anonimowość sprawcom. Ten incydent pokazuje, jak szybko może dojść do ataku – puknięcie w plecy, odwrócenie uwagi, moment z zapalniczką i ucieczka w tłum. Całość trwa kilkanaście sekund.

Jeśli jesteś ofiarą ataku, nie ograniczaj się do zgłoszenia ochronie obiektu. Udaj się bezpośrednio na policję lub do komisariatu kolejowego, który w przypadku Dworca Centralnego znajduje się w budynku dworca. Czas ma znaczenie – im szybciej policja zabezpieczy monitoring, tym większa szansa na ustalenie sprawcy. Nagrania są zazwyczaj przechowywane przez określony czas i mogą zostać nadpisane.

Rób zdjęcia wszystkiego – obrażeń, zniszczeń, okoliczności. W przypadku Pani Claudii kluczowe były informacje od świadków. Jeśli widzisz atak lub jego skutki, nie przechodź obojętnie – twoja relacja może być jedynym dowodem oprócz monitoringu.

Zachowaj spokój i nie ścigaj sprawcy samodzielnie. W przypadku podpalenia priorytetem jest ugaszenie ognia i zabezpieczenie siebie. Zapamiętaj jak najwięcej szczegółów o wyglądzie napastnika – wzrost, budowa, ubranie, charakterystyczne elementy garderoby. Te informacje podaj policji.

Na dworcach, w metrze i innych zatłoczonych miejscach publicznych obserwuj otoczenie. Jeśli ktoś stoi zbyt blisko bez wyraźnego powodu, wykonuje dziwne ruchy lub zachowuje się nienaturalnie – odsuń się. Nie zakładaj słuchawek na obu uszach w miejscach, gdzie potrzebujesz świadomości sytuacyjnej.

Jeśli masz jakiekolwiek informacje o kobiecie widocznej na Dworcu Centralnym w sobotę 18 stycznia około 16.40 w rejonie pierwszego piętra przy elektronicznym spisie pociągów, skontaktuj się z Komisariatem Kolejowym Policji w Warszawie.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl