Remont u sąsiada a przepisy o hałasie. Kiedy wiercenie jest legalne, a kiedy grozi mandat?
Dźwięk udaru o 7:00 rano w sobotę to klasyka gatunku w polskim budownictwie wielorodzinnym. Styczeń 2026 roku przynosi nowe wyzwania – coraz więcej osób pracuje zdalnie, a domy stały się naszymi biurami. W tym kontekście remont za ścianą to nie tylko niedogodność, ale realna przeszkoda w zarabianiu pieniędzy. Choć prace remontowe są nieuniknione, granica między prawem do odnowienia mieszkania a udręczeniem sąsiadów jest cienka. Jakie przepisy regulują hałas w bloku i co możesz zrobić, gdy sąsiad przekracza granice wytrzymałości?

Fot. Bidvine / Pixabay
Mit ciszy nocnej a rzeczywistość prawna w 2026 roku
Większość z nas, słysząc hałas, odruchowo zerka na zegarek, sprawdzając, czy wybiła już godzina 22:00. Żyjemy w przekonaniu, że „cisza nocna” to sztywny zapis ustawowy obowiązujący od 22:00 do 6:00. W rzeczywistości polskie prawo karne (Kodeks wykroczeń) nie definiuje sztywnych ram godzinowych ciszy nocnej. Artykuł 51 § 1 Kodeksu wykroczeń mówi szerzej: „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym…”.
Kluczowe jest tu słowo „zakłócanie”. Oznacza to, że mandat można otrzymać nie tylko za głośną imprezę w nocy, ale również za uporczywy hałas w środku dnia, jeśli jest on nadmierny, nieuzasadniony i narusza tzw. mir domowy. Jednak w przypadku remontów sprawa jest bardziej złożona. Sądy i policja zazwyczaj uznają, że remont jest czynnością konieczną i przejściową, o ile jest przeprowadzany w „rozsądnych” godzinach. Tu z pomocą przychodzą regulaminy wewnętrzne.
Regulamin spółdzielni świętszy od ustawy?
To, czego nie doprecyzowuje ustawa, bardzo precyzyjnie określają regulaminy porządku domowego wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni. W 2026 roku większość zarządców nieruchomości wprowadza bardzo restrykcyjne zapisy dotyczące prac głośnych. Standardem staje się zapis, że prace uciążliwe (kucie, wiercenie, cyklinowanie) mogą odbywać się:
- Od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00 – 19:00 (lub 20:00).
- W soboty w godzinach 9:00 – 16:00 (lub całkowity zakaz prac głośnych).
- W niedziele i święta obowiązuje bezwzględny zakaz prac remontowych.
Złamanie regulaminu spółdzielni nie skutkuje automatycznie mandatem od policji (policja egzekwuje Kodeks wykroczeń, a nie regulamin osiedla), ale jest potężnym argumentem w sporze cywilnym. Co więcej, uporczywe łamanie regulaminu może doprowadzić do nałożenia kar administracyjnych przez wspólnotę, a w ekstremalnych przypadkach – do licytacji lokalu uciążliwego członka wspólnoty na podstawie ustawy o własności lokali (choć jest to proces długotrwały).
Kiedy remont staje się „immisją”?
Jeśli sąsiad wierci w ścianach od 3 miesięcy, dzień w dzień, od świtu do nocy, ignorując prośby o przerwę, wkraczamy na teren Kodeksu cywilnego. Mowa tu o immisjach, czyli oddziaływaniu na grunt sąsiedni. Hałas jest immisją niematerialną. Zgodnie z art. 144 Kodeksu cywilnego, właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.
Przekroczenie tej „przeciętnej miary” jest podstawą do roszczeń. Jeśli hałas uniemożliwia Ci pracę w domu, usypianie dziecka czy po prostu normalne funkcjonowanie, a sąsiad nie wykazuje woli współpracy, masz prawo żądać zaniechania naruszeń, a nawet odszkodowania za utratę zdrowia (np. nerwica) lub straty finansowe (brak możliwości pracy zdalnej).
Nawet 5000 zł grzywny – jak działają służby?
Kiedy rozmowy nie pomagają, pozostaje wezwanie służb. Policja lub Straż Miejska po przyjeździe na miejsce ocenia sytuację. Jeśli funkcjonariusze stwierdzą, że hałas faktycznie zakłóca spokój (np. wiercenie o 23:00 lub celowe stukanie w podłogę), mogą nałożyć mandat karny. W 2026 roku mandaty za zakłócanie spokoju wynoszą zazwyczaj od 100 do 500 zł. Jednak jeśli sprawca odmówi przyjęcia mandatu lub sprawa ma charakter złośliwy i powtarzalny, kierowany jest wniosek o ukaranie do sądu. Sąd może orzec grzywnę w wysokości nawet 5000 złotych, a w wyjątkowych sytuacjach – areszt lub ograniczenie wolności.
Tabela: Dopuszczalne poziomy hałasu w budynkach mieszkalnych
Warto wiedzieć, jakie normy techniczne (PN-B-02151-2:2018-01) obowiązują wewnątrz mieszkań. Choć hałas remontowy z natury je przekracza, ich znajomość przydaje się w sporach sądowych, gdy sąsiad hałasuje „bo tak lubi”, a nie dlatego, że musi.
| Pora doby | Dopuszczalny poziom hałasu (LAeq) | Uwagi |
|---|---|---|
| Dzień (6:00 – 22:00) | 40 dB | Poziom średni wewnątrz pomieszczenia przy zamkniętych oknach. |
| Noc (22:00 – 6:00) | 30 dB | Poziom zapewniający niezakłócony sen. |
| Hałas instalacyjny | 35 dB (dzień) / 25 dB (noc) | Dotyczy hałasu od windy, rur, wentylacji itp. |
Uwaga: Wiertarka udarowa generuje hałas na poziomie nawet 100-110 dB, co wielokrotnie przekracza normy. Dlatego jej używanie jest dopuszczalne tylko przy cięższych remontach w wyznaczonych godzinach.
Poradnik przetrwania remontu. Co robić krok po kroku
Relacje sąsiedzkie są delikatne, a wojna o hałas potrafi trwać latami. Poniżej przedstawiamy praktyczny poradnik dla obu stron barykady – zarówno dla tych, którzy muszą wyremontować łazienkę, jak i dla tych, którzy chcą mieć święty spokój.
Jestem ofiarą hałasu – co robić krok po kroku?
- Rozmowa i rozpoznanie: Zanim wezwiesz policję, idź do sąsiada. Często nie zdaje on sobie sprawy, jak bardzo niesie się dźwięk po żelbetowej konstrukcji (tzw. hałas materiałowy). Zapytaj, jak długo potrwają najgłośniejsze prace.
- Kompromis godzinowy: Jeśli pracujesz zdalnie lub masz małe dziecko, które śpi w dzień, poproś o „okienko ciszy”. Np. „Proszę nie wiercić między 13:00 a 15:00”. Większość ekip budowlanych chętnie pójdzie wtedy na przerwę obiadową lub zajmie się cichymi pracami (gruntowanie, malowanie), jeśli tylko zostanie o to poproszona.
- Zgłoszenie do administracji: Jeśli sąsiad remontuje w nocy lub w niedzielę, zgłoś to zarządcy budynku. Administrator ma obowiązek interweniować i przypomnieć o regulaminie.
- Dowody: Jeśli sprawa jest poważna, zacznij zbierać dowody. Nagraj filmy telefonem, na których słychać hałas i widać godzinę. Zainstaluj aplikację do pomiaru decybeli (nawet amatorską), by mieć punkt odniesienia. Wezwij policję dopiero, gdy inne metody zawiodą – notatka policyjna jest kluczowa w sądzie.
Planuję remont – jak nie dostać mandatu i nie być znienawidzonym?
- Wywieś kartkę: To psychologiczny „game changer”. 3 dni przed remontem powieś na klatce informację: „Drodzy Sąsiedzi, w dniach 20-30 stycznia będę remontować mieszkanie nr 5. Największy hałas (kucie) planuję w dniach 21-22 stycznia w godzinach 9-16. Przepraszam za utrudnienia. Tel. do mnie: 500-XXX-XXX”. Sąsiedzi, wiedząc, kiedy hałas się skończy, są w stanie znieść znacznie więcej niż w sytuacji niepewności.
- Przestrzegaj godzin „miękkich”: Nawet jeśli regulamin pozwala wiercić od 6:00 rano, nie rób tego. Zacznij o 8:30, gdy ludzie wyjdą do pracy/szkoły. Kończ o 18:00, by dać ludziom odpocząć po pracy.
- Skumuluj hałas: Nie rozciągaj kucia płytek na dwa tygodnie po godzinie dziennie. Lepiej zrobić to w jeden-dwa dni, bardzo intensywnie, uprzedzając sąsiadów, a potem mieć spokój.
- Niedziela i Święta: Traktuj te dni jako świętość. Żadnego wiercenia, stukania młotkiem czy szlifowania. To najkrótsza droga do wizyty patrolu policji.
Remont w bloku to test charakteru i kultury osobistej. W 2026 roku, gdy wszyscy jesteśmy bardziej nerwowi i przeciążeni bodźcami, odrobina empatii może uchronić nas przed kosztownymi mandatami i nieprzyjemnymi spojrzeniami na klatce schodowej.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo interesuje się prawem i ekonomią.