Setki śniętych ryb pod Warszawą. Władze apelują: nie wchodźcie do wody

W piątek 3 lipca w rzece Jeziorce w Piasecznie zaobserwowano dużą liczbę śniętych ryb – najwięcej w rejonie ulicy Dworskiej. Na miejsce skierowano 2 zastępy straży pożarnej, które przez kilka godzin wspierały Wody Polskie w usuwaniu martwych ryb z koryta rzeki. Z wody pobrano próbki do badań, a władze gminy apelują do mieszkańców o unikanie kontaktu z rzeką do czasu wyjaśnienia przyczyny.

Setki śniętych ryb w Jeziorce. Piaseczno apeluje: nie wchodźcie do wody.  | Fot. Hanna Kułakowska-Michalak Zastępca Burmistrza.
Setki śniętych ryb w Jeziorce. Piaseczno apeluje: nie wchodźcie do wody. | Fot. Hanna Kułakowska-Michalak Zastępca Burmistrza.

Śnięte ryby w Jeziorce, służby na miejscu

Zgodnie z komunikatem opublikowanym na oficjalnej stronie Miasta i Gminy Piaseczno (piaseczno.eu), próbki wody trafiły do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz do Wód Polskich, które zajmą się ich analizą. Urząd zaznacza wprost: „Nic nie wskazuje na to, aby sytuacja ta miała coś wspólnego ze zrzutem z oczyszczalni ścieków w Wólce Kozodawskiej”.

Więcej szczegółów w opublikowanym 3 lipca o 18:47 poście na Facebooku przekazała Hanna Kułakowska-Michalak, zastępca burmistrza Piaseczna: „W rzece Jeziorce zaobserwowano dużą liczbę śniętych ryb. Najwięcej znajduje się ich w rejonie ul. Dworskiej. 2 zastępy Straży Pożarnej wspierają działania Wód Polskich i pomagają usunąć śnięte ryby z koryta rzeki. Równocześnie pobrano próbki wody do badań” – napisała wiceburmistrz, dodając, że najbardziej prawdopodobną przyczyną może być tak zwana przyducha, czyli gwałtowny spadek zawartości tlenu w wodzie wywołany utrzymującymi się falami upałów. Ostateczne potwierdzenie mają przynieść wyniki zleconych badań.

Zakaz wchodzenia do wody na terenie całej gminy

Urząd Miasta i Gminy Piaseczno apeluje o niewchodzenie oraz niewpuszczanie zwierząt do zbiorników wodnych, rzek i stawów na terenie całej gminy, ze szczególnym wskazaniem na Jeziorkę oraz tereny rekreacyjne wokół Górek Szymona. Zakaz obowiązuje do czasu wyjaśnienia przyczyny pomoru.

Trzymaj psa z dala od rzeki

Mieszkańcy Piaseczna i okolic mają teraz jasny powód, by zrezygnować z kąpieli w Jeziorce i na terenach wokół Górek Szymona, niezależnie od upału – do czasu ogłoszenia wyników badań nikt nie potwierdza, że kontakt z wodą jest bezpieczny. Właściciele psów powinni prowadzić zwierzęta na smyczy w pobliżu rzeki i nie pozwalać im wchodzić do wody ani pić z niej, nawet przy pozornie czystych odcinkach z dala od miejsca, gdzie znaleziono najwięcej martwych ryb.

Osoby, które zauważą kolejne martwe ryby, nietypowy zapach lub podejrzane zrzuty do rzeki, mogą zgłosić to bezpośrednio do Wód Polskich lub pod numer alarmowy 112 – dokładna lokalizacja zgłoszenia pomaga służbom szybciej zawęzić obszar dalszych działań.

Wyniki badań próbek wody i tkanek ryb zwykle wymagają kilku dni – do tego czasu najbezpieczniej traktować cały odcinek Jeziorki w gminie Piaseczno jako obszar wyłączony z rekreacji wodnej, a nie tylko rejon ulicy Dworskiej, gdzie problem był najbardziej widoczny.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl