Zadzwonił ze swojego telefonu do Kancelarii Prezydenta. Natychmiastowa akcja policji, zatrzymanie mieszkańca Marek
Policjanci Wydziału Kryminalnego z Pragi Północ zatrzymali 77-letniego mieszkańca Marek, podejrzanego o kierowanie gróźb karalnych wobec Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Do zatrzymania doszło w czwartek 2 lipca, tuż przed godziną 22:00 – kilka godzin po telefonie, który wywołał całą akcję służb.

Telefon do Kancelarii, namierzenie w kilka godzin
Tego samego dnia, około godziny 14:15, na numer telefonu Kancelarii Prezydenta zadzwonił mężczyzna i skierował groźby wobec głowy państwa. Z nieoficjalnych informacji Radia ZET, wynika, że rozmówca mówił o planowanym zamachu bombowym na prezydenta. Kancelaria natychmiast powiadomiła Służbę Ochrony Państwa, która przekazała sprawę policji.
Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili, z jakiego numeru wykonano połączenie i kto jest jego właścicielem – telefon należał do 77-letniego mężczyzny. Informację przekazano do Wydziału Kryminalnego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI. W wyniku intensywnych czynności operacyjnych ustalono, że mężczyzna obecnie mieszka w Markach. Tego samego wieczoru, przed godziną 22:00, policjanci pojawili się pod wytypowanym adresem i go zatrzymali.
„Policjanci z Wydziału Kryminalnego przeprowadzili czynności natychmiast po otrzymaniu informacji. Zatrzymanie było wynikiem intensywnej pracy operacyjnej i szybkiej reakcji na zagrożenie kierowane wobec Prezydenta RP” – powiedziała Super Expressowi nadkom. Paulina Onyszko z KRP Warszawa VI.
Noc w areszcie, dziś przesłuchanie w Wołominie
Zatrzymany spędził noc w komendzie przy ulicy Jagiellońskiej. Zgromadzony materiał procesowy policjanci przekazali do Prokuratury Rejonowej w Wołominie, gdzie mężczyzna zostanie przesłuchany.

Kolejna taka sprawa w ostatnich tygodniach
To niejedyny ostatnio przypadek gróźb kierowanych wobec prezydenta Nawrockiego. Tydzień wcześniej policja zatrzymała w miejscowości Czerwieńsk (woj. lubuskie) mężczyznę podejrzanego o podobne groźby. W listopadzie 2025 roku służby zatrzymały też 19-latka za zamieszczenie pod zdjęciem prezydenta fotografii z pistoletem i podpisem sugerującym groźbę.
Groźba karalna to przestępstwo, nie żart
Grożenie komukolwiek popełnieniem przestępstwa na jego szkodę, w tym przedstawicielom władzy państwowej, wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 190 Kodeksu karnego i podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 – niezależnie od tego, czy sprawca faktycznie planował realizację groźby, czy nie. W przypadku gróźb wobec Prezydenta RP czy innych najwyższych organów państwa, dodatkowe znaczenie mają przepisy chroniące porządek konstytucyjny, co przekłada się na szczególny priorytet, z jakim służby traktują tego typu zgłoszenia. Tego typu przestępstwa ścigane są z urzędu, co oznacza, że służby działają automatycznie, bez niczyjego zgłoszenia.
Telefon czy wiadomość wysłana pod wpływem emocji, bez zamiaru jej realizacji, nie zwalnia z odpowiedzialności karnej – jak pokazuje ten przypadek, ustalenie tożsamości dzwoniącego zajmuje służbom współcześnie zaledwie kilka godzin, nie dni czy tygodnie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.